Premiera najnowszej płyty Dawida Podsiadło już za nami. Wokalista postanowił jednak zaskoczyć fanów. W Warszawie powstał kiosk, w którym on sam sprzedaje swoje albumy i rozdaje autografy.

Po półtorarocznej przerwie Dawid Podsiało powrócił w wielkim stylu. Jego piosenka z zespołem Bitamina pod tytułem Nikt, a także występ na Męskim Graniu 2018, były tego długo wyczekiwaną zapowiedzią. Później pojawiły się single Małomiasteczkowy i Nie ma fal, bijąc rekordy wyświetleń zarówno na YouTube, jak i Spotify. I tak 19 października do sprzedaży trafił najnowszy album polskiego artysty Małomiasteczkowy.

Trzecie dziecko Podsiadło jest jego pierwszą płytą zaśpiewaną całkowicie po polsku. Sam mówił kiedyś, że nie do końca wychodzi mu pisanie tekstów w ojczystym języku. Małomiasteczkowy, stworzony przy pomocy kompozytora i producenta, Bartosza Dziedzica, jest tego kompletnym zaprzeczeniem. Fani są zachwyceni, a album od chwili pojawienia się w sklepach i stronach muzycznych, staje się coraz bardziej popularny.

Liczba streamów po pierwszej dobie od premiery albumu./ Spotify Charts

Kiosk z Podsiadło w środku

Od kilku tygodni na oficjalnym, a także sekretnym Instagramie Dawida (@maloprofilowy) pojawiały się grafiki promujące album. Jedną z nich był tajemniczy kiosk. Jak się okazało pod Pałacem Kultury i Nauki stanął kiosk, w którym już można kupić trzeci album. Ale to nie wszystko. Sprzedawcą jest tam nikt inny jak sam Podsiadło. Mieszkańcy stolicy mogą więc nabyć płytę z autografem, a także porozmawiać chwilę i zrobić sobie zdjęcie z artystą. Na fanów z innych stron Polski, Małomiasteczkowy czeka w sklepach muzycznych.


Autor: Karolina Szachniewicz
Zdjęcia: spotifycharts.com, oficjalny Instagram @maloprofilowy
Zdjęcie wyróżniające: Bartosz Paturej, Instagram: @bartekpaturej