Mamed Khalidov poinformował o zakończeniu kariery. Polak czeczeńskiego pochodzenia zdecydował się na to tuż po przegranej walce wieczoru gali KSW 46 z Tomaszem Narkunem.

Mamed Khalidov uległ w walce wieczoru gali KSW 46 Tomaszowi Narkunowi. Zawodnik mieszanych sztuk walki tuż po pojedynku zdjął rękawice i przyznał, że to była jego ostatnia walka.

– Ściągam te rękawice. Jak się było tyle lat na szczycie, to już teraz jest mi  ciężko. Nikt o tym nie wiedział, ani mój sztab, ani koledzy. Nadszedł czas młodych zawodników – stwierdził tuż po walce Mamed Khalidov w rozmowie z Mateuszem Borkiem.

– Mam problemy z psychiką. To nie jestem ja, nie jest to moja praca, nie jest mój timing, uderzenie. Nie chcę więcej robić z siebie pajaca – skomentował swoją decyzję w rozmowie z mma.pl.

38-letni zawodnik w swojej zawodowej karierze stoczył w sumie 42 walki, z których wygrał aż 35 w tym 30 przez nokauty lub poddania się rywali. Do najbardziej pamiętnych walk Czeczena zalicza się na pewno starcie z Michałem Materlą z 2015 roku, kiedy to Khalidov wygrał po 31 sekundach. Materla stracił wtedy tytuł mistrzowski KSW wagi średniej.


Autor: Łukasz Leski
Zdjęcie: instagram.com/ksw_mma