Za nami już 71. edycja MET Gali, czyli najważniejszego wydarzenia w świecie mody.  Wydawać by się mogło, że po zeszłoroczym wydarzeniu o religijnym motywie, nic już nie zaskoczy. A jednak! Zobaczcie jak prezentowali się na czerwonym dywanie zaproszeni przez Annę Wintour goście.

MET Gala to coroczne wydarzenie, które jest inauguracją otwarcia nowej wystawy w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku. Odbywa się zawsze w pierwszy poniedziałek maja – w 2019 roku ta data przypadła na 6 maja. Na galę osobiście dobiera gości redaktor naczelna amerykańskiego Vogue’a Anna Wintour. Tradycyjnie temat przewodni imprezy nawiązuje bezpośrednio do wystawy. Tegoroczna nosi tytuł Camp: Notes for Fashion i odnosi się do eseju Susan Sontag z 1964 roku. Pisarka mówi w nim o skłonnościach do przesady i sztuczności. Wystawę, zawierającą 250 eksponatów, będzie można oglądać od 9 maja do 8 września br.

Wraz z Anną Wintour współgospodarzem tegorocznej MET Gali był Alessandro Michele – dyrektor kreatywny domu mody Gucci, będącym głównym sponsorem wydarzenia. Ponadto prowadzącymi zostali Lady Gaga, Harry Styles oraz Serena Williams.

met gala

Lady Gaga znowu szokuje

Temat nienaturalności i przerysowania dał gościom duże pole do popisu, jeśli chodzi o kreacje. Moim zdaniem tę 71. edycję MET Gali zdecydowanie zdominowali mężczyźni, przyćmiewając swoimi niesamowitymi pomysłami kobiety. Oczywiście płeć piękna również przyciągała wzrok, poczynając od Lady Gagi, która na czerwonym dywanie zaprezentowała cztery kreacje, stopniowo się rozbierając. Dwie sukienki były różowe, a dwa pozostałe stroje – sukienka oraz bielizna (bo do tego stopnia wokalistka się rozebrała) czarne. Oprócz tego gwiazda pozowała do zdjęć z rekwizytami takimi, jak parasolka, ogromny telefon oraz wózek z bagażami. Lady Gaga zdecydowanie zrobiła show na miarę swoich możliwości. Jej kreacje stworzył Brandon Maxwell.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Pióra, frędzle, kwiaty i gwiazdki

Stałymi bywalczyniami MET Gali są supermodelki i celebrytki. Nie zabrakło oczywiście klanu Kardashian-Jenner, sióstr Hadid oraz aniołków Victoria’s Secret. Internauci rozpływali się nad kreacją Kim Kardashian West, która wyglądała, jakby dopiero co wyłoniła się z wody. Jak zwykle odważny strój, ukazujący szczupłą sylwetkę, zaprezentowała Emily Ratajkowski. Jej kreacja ze skrzydlatymi nausznikami była hołdem dla Cher. Siostry Kendall i Kylie Jenner założyły natomiast obfitujące w pióra suknie od Versace.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Co dwie głowy, to nie jedna

Panowie na MET Gali zaprezentowali najciekawsze kostiumy – począwszy od wokalisty Jareda Leto, który niósł w rękach replikę swojej własnej głowy, przez Ezrę Millera o wielu twarzach w smokingu Burberry, po Billy’ego Portera w złotej kreacji, wniesionego na czerwony dywan przez sześciu mężczyzn. Prowadzący wydarzenie Harry Styles, zaskoczył kolczykiem z perłą, a Jordan Roth (producent teatralny) kreacją autorstwa Irisa van Herpena, która po rozłożeniu przedstawiała wnętrze opery.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Prawdziwa historia Kopciuszka

Oprócz modelek na MET Gali pojawiło się wiele światowej sławy wokalistek. Największe emocje wzbudziła kreacja Katy Perry, która wyglądała jak żywy żyrandol. Pięknie zaprezentowała się Cardi B w ogromnej czerwonej sukni marki Thom Browne. Bajkowy klimat wniosła na czerwony dywan Zendaya, której kreacja wiernie odwzorowała wygląd disneyowskiego Kopciuszka. Natomiast Celine Dion początkowo nie zrozumiała tegorocznej tematyki gali. Finalnie jednak wystąpiła na niej w projekcie Oscara de la Renty, który stworzyła 52-osobowa grupa w przeciągu aż 3 tysięcy godzin!

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.


Autor: Oliwia Rybiałek
Zdjęcia: instagram