Legniczanie awansowali do Ekstraklasy, pewnie wygrywając 5-1 z Chojniczanką. Bramki dla Miedzi zdobyli: Omar Santana, Marquitos, Mateusz Piątkowski, Grzegorz Bartczak oraz Fabian Piasecki. Gola na otarcie łez strzelił dla gości Tomasz Boczek. W następnym sezonie legniczanie zadebiutują w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Miedź dołączyła do Śląska Wrocław i Zagłębia Lubin, stając się trzecim reprezentantem Dolnego Śląska w Ekstraklasie. Przed meczem z Chojniczanką, który rozstrzygał kwestię awansu, całe miasto było przygotowane na świętowanie. W centrum pojawiły się klubowe flagi, a kibice przygotowali specjalne oprawy witające drużynę w najwyższej klasie rozgrywkowej. Nie zabrakło licznej grupy fanatyków Śląska, którzy sympatyzują z legniczanami.

– Ciężko opisać to, co czuję. Czekałem wiele lat i byłem zdeterminowany, by awansować. Mieliśmy trochę problemów, szczególnie w rundzie jesiennej, gdy przegraliśmy trzy mecze z rzędu – powiedział Wojciech Łobodziński, kapitan Miedzi. – Dzisiaj Legnica nie pójdzie spać!

– Uspokoiliśmy grę, strzelając bramkę na 3:1 – powiedział Tomislav Bozić, obrońca Miedzi. – Przed meczem dostawałem bardzo dużo wiadomości w mediach społecznościowych z gratulacjami za awans. Odpisywałem: „spokojnie, musimy pokonać mocny zespół, który jest trzeci w tabeli”.

Legniczanie od początku spotkania zdominowali rywala i strzelili dwie bramki. Nadzieje kibiców Chojniczanki odżyły na początku drugiej połowy, gdy bramkę kontaktową zdobył Tomasz Boczek. Gospodarze byli jednak zdeterminowani i podwyższyli prowadzenie. Pod koniec meczu wszyscy kibice wstali i zaczęli świętowanie wspólnie z ławką rezerwowych. Jeszcze przed ostatnim gwizdkiem sędziego, trener Miedzi wbiegł na trybunę, by cieszyć się razem z bliskimi. Mecz oglądał również Marcin Robak, który pierwsze kroki stawiał w dwóch legnickich klubach – Miedzi i Konfeksie.

– Wszyscy byli świadomi wagi tego spotkania, ale nie było nerwów w szatni. Naszym celem było zwycięstwo – mówił Dominik Nowak, trener Miedzi. – Jestem wzruszony, czuję wielką ulgę. Przyjechałem samochodem, ale w domu napiję się wytrawnego, czerwonego wina.

W przedostatniej kolejce Nice 1. Ligi sezonu 2017/18, awans wywalczyło również Zagłębie Sosnowiec.

Miedź Legnica – Chojniczanka Chojnice 5:1 (2:0)
Omar Santana 14, Marquitos 26 (k), Mateusz Piątkowski 67, Grzegorz Bartczak 84, Fabian Piasecki 90 – Tomasz Boczek 58

Żółte kartki: Tomislav Bozić – Damian Piotrowski, Oskar Paprzycki, Paweł Zawistowski

Czerwona kartka: Tomasz Boczek 65 (za dwie żółte)

Miedź: Sapela – Zieliński, Osyra, Bożić, Bartczak – Purzycki, Santana – Forsell (74. Piasecki), Marquitos (89. Bartkowiak), Łobodziński (82. Garguła) – Piątkowski

Chojniczanka: Janukiewicz – Fila, Boczek, Jończy, Pietruszka – Piotrowski, Zawistowski – Paprzycki, Bąk, Drozdowicz (58. Ryczkowski) – Górski (46. Mikołajczak)


Tekst i zdjęcia: Marcin Obłoza