29. edycja Akademickich Targów Pracy już za nami. Wydarzenie przyciągnęło tłumy młodych ludzi, dla których była to świetna okazja do spotkania i rozmowy z potencjalnymi pracodawcami. W ciągu dwóch dni wystawowych można było rozwiać swoje wątpliwości związane z pracą, stażami i praktykami w danej branży, dowiedzieć się, jak wygląda proces rekrutacji, skonsultować swoje CV czy nauczyć makijażu biznesowego.

Akademickie Targi Pracy co roku przyciągają wielu chętnych. Tak było także podczas tej edycji wydarzenia, które swój początek miał kilka lat temu.

15 lat tradycji

Akademickie Targi Pracy są projektem dochodowym Fundacji Manus działającej przy Politechnice Wrocławskiej i powstały z jej inicjatywy. Zebrane z nich fundusze idą na realizację celów takich, jak pomoc studentom i wspieranie kół naukowych.

– Wydaje mi się, że główną przyczyną stworzenia Akademickich Targów Pracy musiała być chęć, żeby umożliwić studentom pierwszy krok do kariery, stwarzając do tego odpowiednie warunki. I to jest właśnie fajne, że te staże, prace i praktyki studenci mogą tutaj znaleźć. Wiele firm również na tym korzysta, ponieważ mogą pokazać się, a także zareklamować jako pracodawcy, którzy nie tylko na tych targach, ale i w ogóle poszukują doświadczonych osób – mówi Paulina Śledziona, koordynatorka Akademickich Targów Pracy.

W trakcie dwóch dni wystawowych nie zabrakło również szkoleń, warsztatów, prelekcji oraz tzw. speed recruitment (kilkuminutowych rozmów kwalifikacyjnych). Chętni mogli skonsultować i poprawić swoje CV, nauczyć się makijażu biznesowego czy zapoznać się z działaniem kół naukowych Politechniki. Odwiedzający Targi mogli liczyć również na poczęstunek w formie kawy, czy lodów.

Piknik z pracodawcami

– Co jest zauważalną zmianą w stosunku do poprzednich edycji, wśród tegorocznych wystawców powiło się więcej firm adresowanych do studentów kierunków chemicznych i biotechnologicznych. Otrzymywaliśmy wcześniej sygnały od studentów, że tego właśnie brakuje – tłumaczy Dominika Struzik, specjalistka ds. kontaktu z klientami z Fundacji Manus.

Kolejną zmianą jest również to, że w tym roku Akademickie Targi Pracy wyszły także poza mury budynku Zintegrowanego Centrum Studenckiego Politechniki Wrocławskiej. Na terenie Kampusu Politechniki znalazły się nie tylko namioty wystawców, ale i strefa kreatywna, gdzie można było zagrać w Mega Jengę, wypróbować Google VR oraz wziąć udział w konkursach. Na dziedzińcu budynku C-13 pojawiły się również foodtracki, co dodatkowo budowało piknikową atmosferę.

Politechnika Wrocławska PWr Akademickie Targi Pracy APR Dziedziniec C-13

Krok do kariery nie tylko informatycznej

Widocznie więcej firm jest skierowanych do studentów – tak, jak ja – wydziału chemicznego. To duża zmiana na plus, bo do tej pory większość ofert skierowana była głównie do studentów informatyki. Pojawiły się też firmy w ogóle nie związane z Politechniką, co też jest fajne odpowiada Aleksandra Zielińska, studentka drugiego roku inżynierii materiałowej.

Zdecydowaną zmianę w rozkładzie sił wśród tegorocznej panoramy wystawców z dziedziny informatyki ku chemii i biotechnologii potwierdzają także studenci informatyki Michał Wieczorek i Amadeusz Wach.

Złożyliśmy swoje CV w stanowiskach dwóch firm. Myślę, że tak jest łatwiej, ponieważ wiele firm znajduje się w jednym miejscu. Można podejść, zapytać, jak wygląda praca czy staż i czy można pogodzić to ze studiami. Z reguły, żeby zapytać pracodawcę o takie rzeczy, trzeba czekać do rozmowy kwalifikacyjnej, o ile w ogóle oddzwonią mówi Amadeusz Wach.

Wystawcy są bardzo rozmowni. Przyszliśmy tutaj i przy na jednym stoisku spędziliśmy pół godziny – dopowiada Michał Wieczorek.

Na Akademickich Targach Pracy znaleźli się również nieliczni licealiści. Na Politechnikę zajrzeli, by zorientować się, jacy specjaliści poszukiwani są na rynku pracy, zanim wybiorą przedmioty maturalne i przyjrzeć się jak wygląda proces rekrutacji.

Politechnika Wrocławska PWr Akademickie Targi Pracy wnętrze C-13

–  Trudno powiedzieć ile osób odwiedziło Targi, ponieważ jest to wydarzenie niebiletowane, otwarte. Przyjść może naprawdę każdy. podsumowuje Dominika Struzik z Fundacji Manus. Wydaje mi się, że w tym roku mogło być nieco mniej studentów niż zawsze, ze względu na dość specyficzny czas – sesję egzaminacyjną i koniec semestru, ale nadal można mówić o tysiącach.

Politechnika Wrocławska, PWr, Akademickie Targi Pracy, 2018, APR

Kolejna edycja Akademickich Targów Pracy odbędzie się jesienią tego roku.


Autor: Karolina Stachera
Zdjęcia: Karolina Stachera
Zdjęcie główne: pixabay.com