Piąte zwycięstwo i tylko jeden stracony set w całej fazie grupowej. Polscy siatkarze pewnie pokonali Ukraińców 3:0 i wychodząc z pierwszego miejsca w grupie o ćwierćfinał zagrają z Hiszpanami.

Ostatnim rywalem Biało-Czerwonych w fazie grupowej była Ukraina. Co ciekawe, było to pierwsze oficjalne spotkanie obu reprezentacji. Drużyna Vitala Heynena rozpoczęła w najmocniejszym zestawieniu. Na przyjęciu duet Wilfredo Leon – Michał Kubiak, uzupełniający libero – Pawła Zatorskiego. Środkiem siatki rządzili Piotr Nowakowski i Mateusz Bieniek. Skład uzupełnili Fabian Drzyzga na rozegraniu i Maciej Muzaj na ataku. W trackie pięciu grupowych spotkania dało się zaobserwować, że właśnie ta szóstka będzie wiodącą w walce o medale.

Mając takich zawodników po drugiej stronie siatki, reprezentacja Ukrainy niewiele mogła zdziałać. Mało tego, sami wielokrotnie popełnili błąd w polu serwisowym. Polacy, jak na mistrzów świata przystało, czuli się bardzo pewnie i szybko wyszli na prowadzenie.

Ciekawa sytuacja miała miejsce w połowie drugiej partii. Prowadząc 1:0 w setach i 14:8 w drugiej odsłonie, trener Vital Heynen zdecydował się na zmiany. Nie jedną, nie dwie, ale aż sześć. Wymienił całą szóstkę, dając odpocząć podstawowym zawodników i szansę gry rezerwowym.

Po tej zmianie obraz gry polskiego zespołu nieznacznie się odmienił. Skuteczność ataku początkowo nieco spadła, ale nie na tyle, by stracić panowanie nad spotkaniem. Po trzech setach Polacy zeszli z boiska zwycięsko, utrzymując pozycję lidera grupy D. Co oznacza, że w 1/8 finału zmierzą się z Hiszpanami, którzy zajęli czwartą lokatę w grupie B. Spotkanie obędzie się w sobotę – 21 września o 20:00.


Autor: Zuzanna Kuczyńska
Zdjęcie: Oficjalna strona CEV