Rewanżowe spotkanie z mistrzem Polski, Impel Wrocław przegrywa 0:3. Wrocławianki dobrze zaczęły pierwszego seta, ale w dalszej części spotkania to Chemik Police pokazał kto zasługuje na tytuł mistrzowski.

Pierwszego seta Impelki zaczęły bardzo dobrze, już na początku udało się zbudować czteropunktową przewagę (7:3). Gospodynie miały natomiast kiepski start. Dużo niewykorzystanych ataków, stąd decyzja trenera o zmianie. Berenika Tomsia zmieniła Natalię Mędrzyk (5:10). Jednak wrocławianki cały czas grały swoje, powiększając przewagę do ośmiu punktów (14:6). Wtedy Marcello Abbondanza – trener Chemika, wziął drugą przerwę. Od tego momentu pomorzanki nabrały wiatru w żagle, stopniowo odrabiały starty, a Impelki tylko się przyglądały. Pierwszego i najciekawszego ostatecznie seta wygrały gospodynie 25:19.

Drugi seta początkowo toczył się bardzo równo, ale to Chemik grał pewniej i swobodniej po triumfie w pierwszym secie. W połowie seta zaczął budować kilku punktową przewagę (16:12). Impelki próbowały się bronić, ale na próżno. Pomorzanki wygrały drugą partię tak jak pierwszą 25:19.

Trzeci set w wykonaniu wrocławianek był najsłabszy. Zwyczajnie zabrakło im energii. Za to Chemik grał jak z nut, zdobywając kolejne punkty (7:0), najbarwniejszą postacią była zdecydowanie Malwina Smarzek. Marek Solarewicz próbował wesprzeć swoje zawodniczki, wykorzystał dwie przerwy i robił wiele zmian zadaniowych. To jednak nie stanęło mistrzyniom na drodze do łatwego zwycięstw w tym secie i całym meczu. Wygrały 25:11,a całe spotkanie 3:0.


Impel Wrocław – Chemik Police: 0:3 (19:25), (19:25), (11:25)

Impel Wrocław: Weronika Wołodko, Sandra Świętoń, Aleksandra Trojan, Tamara Gałucha, Maria Stenzel, Anna Łozowska, Ilona Gierak

Chemik Police: Bianka Busa, Malwina Smarzek, Agnieszka Bednarek-Kasza, Stefana Veljkoić, Natalia Mędrzyk, Sladjana Mirković


Autor: Zuzanna Kuczyńska

Zdjęcie: Kamil Lach

- POLECAMY -
Eleven Bike Fest