Świat mody nieustannie szokuje. Projektanci lubią przekraczać granicę i zaskakiwać coraz to nowymi pomysłami. Nie inaczej było na pokazie podczas akademii Central Saint Martins. Prezentowane tam balonowe suknie szybko stały się internetowym viralem.

Central Saint Martins to wydział, należący do londyńskiego University of the Arts, założony w 1989 roku. Szkoła ta jest uznawana za jedną z najlepszych na świecie, zajmujących się modą. Swoje wykształcenie zdobyli tam między innymi Alexander McQueen czy Stella McCartney. Studenci, kończący szkołę, pokazują swoje prace podczas uroczystej akademii. W tym roku największe emocje wzbudziła kolekcja Fredrika Tjaerandsena.

Balonowa moda

O jego projektach zaczęły mówić największe media na świecie. Wszystko za sprawą pomysłowych kostiumów zrobionych z naturalnej gumy i nadmuchanych. Sam projektant mówi o nich bubbles. Fredrik współpracował z lokalnymi hodowcami gumy na Sri Lance, aby zdobyć materiały do zrealizowania swojego szalonego pomysłu. Niektórzy modele i modelki, prezentujące na wybiegu stroje-balony, znajdowały się w ich środku (gdzie mieściło się od dwóch do trzech litrów tlenu), a następnie widowiskowo spuszczały z nich powietrze. Pokaz zdobył taki rozgłos, że w przeciągu nocy Fredrik Tjaerandsen zdobył 25 tysięcy nowych obserwatorów na instagramie.

Zobaczcie sami, jak to wyglądało!


Autor: Oliwia Rybiałek
Zdjęcie: instagram