Dwunastego dnia Mistrzostw Świata w Rosji swoje spotkania zakończyła grupa A oraz B. Gospodarze – Rosjanie ulegli Urugwajczykom w meczu o pierwsze miejsce w grupie A. Z kolei Egipt doznał niespodziewanej porażki w spotkaniu z Arabią Saudyjską. W wieczornych pojedynkach, zarówno w meczu Hiszpanii z Marokiem, jak i Iranu z Portugalią padły wyniki remisowe.  

Po poniedziałkowych spotkaniach poznaliśmy pierwsze pary zespołów, które zagrają ze sobą w 1/8 finału. Urugwaj zmierzy się z Portugalią na Stadionie Olimpijskim w Soczi. Z kolei gospodarze turnieju – Rosjanie będą rywalizować z reprezentacją Hiszpanii na moskiewskich Łużnikach.

UrugwajRosja 3:0

Starcie gospodarzy turnieju – Rosji z Urugwajem miało rozstrzygnąć o tym, która drużyna wyjdzie z grupy z pierwszego miejsca. Miało ono nam również pokazać czy Rosjanie potrafią wygrać z „poważniejszym” rywalem niż dotychczas. Strzelcem pierwszego gola dla Urugwaju był Luis Suarez. Napastnik FC Barcelony pokonał rosyjskiego bramkarza mocnym strzałem po ziemi z rzutu wolnego. Przy kolejnej bramce Urugwajczykom pomógł niechcący Denis Czeryszew. Piłka po strzale Diego Laxalta odbiła się od zawodnika Villarrealu i wpadła do bramki Igora Akinfiejewa. Od 36. minuty zawodnicy Stanisława Czerczesowa musieli grać w osłabieniu. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał bowiem Igor Smolnikov. Wynik w 90. minucie po akcji z rzutu rożnego ustalił na 3:0 Edinson Cavani.

Arabia SaudyjskaEgipt 2:1

Dla zawodników obu reprezentacji był to mecz „o honor”. W poprzednich dwóch spotkaniach zarówno Arabia Saudyjska, jak i Egipt nie zdobyli chociażby jednego punktu. Pierwszego gola zdobył ten, na którego liczył cały Egipt – Mohamed Salah. Gracz Liverpoolu przyjął podanie ze środkowej strefy boiska i przerzucił piłkę nad wychodzącym z bramki Yasserem Al Mosailem. W 39. minucie sędzia Wilmar Roldan podyktował rzut karny dla Arabii Saudyjskiej za zagranie piłki ręką przez Ahmeda Fathy’ego. Do jedenastki podszedł Fahad Al Muwallad, ale jego strzał obronił Essam El Hadary, który przeszedł do historii jako najstarszy zawodnik w historii mistrzostw świata. W doliczonym czasie pierwszej połowy sędzia kolejny raz wskazał na „wapno”. Tym razem za faul Aliego Gabra na Al Muwalladzie. Na wykonanie rzutu karnego zdecydował się Salman Al Faraj i jego uderzenia już nie dał rady zatrzymać El Hadary. Bramkę na wagę zwycięstwa dla Arabii Saudyjskiej zdobył w doliczonym czasie gry Salem Al Dawarsi.

IranPortugalia 1:1

Przed tym spotkaniem, żadna z drużyn nie miała zagwarantowanego udziału w 1/8 finału. Iran, aby wyjść z grupy i nie oglądać się na wynik drugiego meczu w grupie B, musiał wygrać z Portugalią. Z kolei aktualnym Mistrzom Europy do awansu wystarczał remis. W pierwszej połowie przeważała Portugalia, co podsumowała bramka w doliczonym czasie Ricardo Quaresmy. Zawodnik Besiktasu Stambuł zdobył gola w charakterystyczny dla siebie sposób – zewnętrzną częścią stopy. Na początku drugiej połowy sędzia podyktował rzut karny dla Portugalczyków. Do piłki podszedł sfaulowany chwilę wcześniej Cristiano Ronaldo, ale jego strzał wybronił Alireza Beiranvand. Z każdą kolejną minutą gracze Iranu grali coraz agresywniej. Portugalia z kolei, co do niej niepodobne grała „na czas”. Zemściło się to na niej w doliczonym czasie gry. Piłkę ręką w polu karnym zagrał Cedric Soares, a sędzia po konsultacji z VARem wskazał na rzut karny. Jedenastkę na gola zamienił Karim Ansarifard. Irańczycy niesieni falą dopingu kibiców rzucili się do ataków. Piłkę meczową na nodze miał Vahid Amiri. Trafił on jednak zaledwie w boczną siatkę.

HiszpaniaMaroko 2:2

Hiszpanie, nie mając zapewnionego awansu do 1/8 finału, musieli pokonać Maroko, aby zapewnić sobie spokojne wyjście z grupy. Marokańczycy po dwóch porażkach byli już pewni pożegnania się z mundialem i jedyne, co mogli zrobić, to godnie pożegnać się mistrzostwami świata. W 14. minucie nieporozumienie Andresa Iniesty oraz Sergio Ramosa wykorzystał Khalid Boutaib, który w sytuacji sam na sam pokonał Davida De Geę. Kilka minut później Isco, po dobrym podaniu od Iniesty doprowadził do remisu. Początek drugiej połowy należał niespodziewanie do Maroka. Hiszpanie obudzili się jednak w 60. minucie i przejęli inicjatywę. Nic jednak z tego nie wynikało. W 81. minucie Marokańczycy po rzucie rożnym znowu wyszli na prowadzenie. Piłkę w pole karne dośrodkował Faycal Fajr, a głową do bramki skierował ją Youssef En Nasyri. Ostatnie minuty spotkania to szaleńcze ataki Hiszpanów, które w doliczonym czasie gry przyniosły bramkę. Strzelcem gola, który dał La Furia Roja remis był wprowadzony w trakcie meczu Iago Aspas.

Kolejnego dnia swoje ostatnie mecze pierwszej fazy turnieju zagrają zespoły z grup C i D. O godzinie 16.00 pewna awansu Francja zmierzy się z Danią. Z kolei Australia zagra z Peru, dla którego będzie to ostatnie spotkanie na tym mundialu. Godzina 20.00 to kolejne dwa pojedynki. Nigeria powalczy o awans z rozbitą Argentyną, a na przeciw rozpędzonej Chorwacji stanie Islandia.


Autor: Łukasz Leski
Zdjęcia: FIFA.com