Szóstego dnia Mistrzostw Świata w Rosji swoje pierwsze spotkanie rozegrała reprezentacja Polski. Niestety nie wszystko poszło po myśli zespołu Adama Nawałki i samych kibiców. W pozostałych spotkaniach zmierzyli się rywale z grupy Polaków, a także gospodarz mundialu, który zapewnił sobie wyjcie z grupy.

Swoje pierwsze spotkania rozegrała tego dnia grupa H, gdzie znajduje się m.in. reprezentacja Polski. Oba mecze zakończyły się wynikami, których niewielu się spodziewało. Z kolei drugą kolejkę spotkań w grupie A rozpoczęli gospodarze turnieju – Rosjanie, którzy mierzyli się z reprezentacją Egiptu.

KolumbiaJaponia 1:2

Niemalże na samym początku spotkania czerwoną kartką za zagranie piłki ręką w polu karnym ukarany został Carlos Sanchez. Był to pierwszy czerwony kartonik oraz szósty rzut karny na tym mundialu. Jedenastkę na gola zamienił Shinji Kagawa. Mimo gry w osłabieniu, Kolumbia zdołała wyrównała jeszcze w pierwszej połowie. Bramkę z rzutu wolnego zdobył Juan Quintero. W drugiej części spotkania Japończycy zagrali o wiele lepiej, wykorzystali przewagę i strzelili zwycięską bramkę. Strzelcem gola był Yuya Osako.

PolskaSenegal 1:2

W pierwszych minutach spotkania Senegal zdominował polski zespół. Zawodnicy z Afryki oddali dwa strzały, ale żaden nie zagroził bramce Wojciecha Szczęsnego. W kolejnych minutach to Polacy mieli okazję do zdobycia gola. Po strzale oddali Kamil Grosicki oraz Robert Lewandowski. Oba były niestety równie niecelne. Senegalczycy wyszli na prowadzenie w 38. minucie. Strzał zza pola karnego oddał Idrissa Gueye, piłka odbiła się od Thiago Cionka i wpadła rykoszetem do bramki. Szczęsny nie miał w tej sytuacji żadnych szans na interwencję.

W przerwie trener Adam Nawałka zmienił kontuzjowanego Jakuba Błaszczykowskiego i wprowadził na boisko Jana Bednarka. Blisko wyrównania był Lewandowski. Jego strzał z rzutu wolnego dobrze obronił jednak Khadim N’Diaye. Swoją okazję miał również Łukasz Piszczek, ale uderzył niecelnie po dośrodkowaniu Macieja Rybusa. Na 2:0 dla Senegalu w 60. minucie podwyższył M’baye Niang. Najpierw do tyłu podał Grzegorz Krychowiak, później zdezorientowanego Bednarka wyprzedził senegalski napastnik. Zdołał kopnął piłkę obok wychodzącego Szczęsnego i umieścić ją w pustej bramce. Bramka kontaktowa dla Polski padła dopiero w 87. minucie. Z rzutu wolnego dośrodkował Grosicki, a piłkę głową do bramki skierował Krychowiak. Polacy walczyli do samego końca, ale zdecydowanie zabrakło im czasu, żeby wyrównać.

RosjaEgipt 3:1

Ostatnim spotkaniem tego dnia był mecz gospodarzy mundialu – Rosji z Egiptem. Dla reprezentantów Egiptu było to spotkanie, które musieli wygrać, aby dalej myśleć o wyjście z grupy. Wszystkie bramki padły w drugiej połowie spotkania. Wynik otworzył samobój Ahmeda Fathy’ego. Gola na 2:0 zdobył Denis Czeryszew i była to już trzecia bramka Rosjanina na tych mistrzostwach. Trzy minuty później było 3:0, a na listę strzelców wpisał się tym razem Artem Dzyuba. Bramkę honorową dla Egipcjan zdobył po rzucie karnym Mohamed Salah. Mecz zakończył się wynikiem 3:1 dla Rosji, dzięki czemu gospodarze mają już zapewniony awans do dalszej fazy turnieju. Zawodnikom Egiptu został jedynie „mecz o honor” z reprezentacją Arabii Saudyjskiej.
Kolejnego dnia mundialu awans do 1/8 finału może wywalczyć Urugwaj, który zagra w meczu z Arabią Saudyjską. Swoje drugie spotkanie rozegra także Portugalia z Marokiem oraz Hiszpania z Iranem, który jak na razie prowadzi w grupie B.


Autor: Łukasz Leski
Zdjęcia: FIFA.com