Reprezentacja Polski ma za sobą pierwszy mecz na Mistrzostwach Świata w Rosji. Piłkarze Adama Nawałki nie zaprezentowali szczytu swoich możliwości i przegrali z Senegalem 1:2. Przed nimi kolejny ważny mecz, tym razem z Kolumbią.

Takiego rozpoczęcia mundialu nie spodziewał się żaden polski kibic. Piłkarze od pierwszego gwiazdka źle weszli w to spotkanie i dali się zdominować Afrykańczykom. Po przegranym meczu, sytuacja Polaków w grupie nieco się skomplikowała. Kolejny mecz z reprezentacją Kolumbii będzie zdecydowanie walką o pozostanie w Rosji kilka dni dłużej.

– Spotkanie z Senegalem było dla nas bardzo trudne. Nie potrafiliśmy stworzyć sobie okazji do strzelenia bramki. Przeanalizowaliśmy dokładnie ten mecz, wiemy, jakie błędy padły i jakie nie mogą się już powtórzyć. Teraz wszystkie myśli kierujemy na Kolumbie – mówi Adam Nawałka, trener reprezentacji Polski.

Mimo porażki polska drużyna jest głodna sukcesu. Kilka dni przerwy między meczami pozwoliła zebrać myśli i przeanalizować błędy. Cały zespół jest w dobrych nastrojach, wiara w zwycięstwo nie zniknęła. Pojawiła się decyzja w sprawie stanu zdrowia podstawowego obrońcy w drużynie NawałkiKamila Glika. Zdaniem lekarzy jest on już w pełni gotowy do gry. Pytanie tylko czy trener z tej szansy skorzysta czy pozostanie przy swoich wcześniejszych ustaleniach.

– Kamil bardzo szybko wraca do sił. Można by powiedzieć, że bardzo szybko. Jest zdeterminowany, żeby zagrać na tych mistrzostwach. Trenuje z zespołem i cały czas nadrabia zaległości. Czy pojawi się w wyjściowej jedenastce na kolejnym spotkaniu, o tym zadecydujemy po ostatnim treningu przed meczem – dodaje Nawałka.

Spotkanie z Kolumbia z pewnością nie będzie łatwe. Ob zespoły są skupione na celu i chcą zdobyć ważne punkty w walce o strefę pucharową. Zespół José’a Néstora Pekermana to zarówno silne indywidualności, jak i zgrana całość. James Rodriguez, na co dzień klubowy kolega Roberta Lewandowskiego z Bayernu Monachium, to największa gwiazda kolumbijskiej drużyny.Na pewno będzie starł się poprowadzić zespół do zwycięstwa.

– Kolumbia to bardzo dobry team. My jednak, skupiamy się na sobie. W pierwszym meczu straciliśmy dwie bramki na własne życzenie, teraz to nie może się powtórzyć. Musimy zagrać lepiej, z silniejszą obroną. W następnym spotkaniu będziemy starali się narzucić własny styl gry. To może być klucz do zwycięstwa – mówi Grzegorz Krychowiak, pomocnik reprezentacji Polski.

Mecz PolskaKolumbia odbędzie się już w niedzielę – 24 czerwca, o godzinie 20:00 w Kazań Arenie. Orły Nawałki muszą podnieść się po porażce z Senegalem i z czystą głową znaleźć sposób na Kolumbijczyków.


Autor: Zuzanna Kuczyńska
Zdjęcie: FIFA.com