Dziewiąty dzień MŚ w Rosji przyniósł wiele emocji. Swoje zwycięstwa w końcówkach spotkań wywalczyły reprezentacje Brazylii i Szwajcarii. Wygrana Nigerii skomplikowała natomiast sytuację w grupie D.

Piątkowe spotkania mogły wyłonić drużyny, które najprawdopodobniej awansują do 1/8 finału. Jednak sytuacja w grupach D i E jest skomplikowana i tak naprawdę wszystko rozegra się w ostatniej kolejce. Póki co, jedynie Chorwacja może być pewna awansu.

BrazyliaKostaryka 2:0

Brazylia, aby dalej myśleć o mundialu, musiała wygrać to spotkanie. Oczywiście była faworytem, jednak zwycięstwo wcale nie przyszło Canarinhos łatwo. Kostarykańscy postawili twarde warunki i dobrze się bronili. W 78. minucie sędzia odgwizdał rzut karny, po faulu Giancarlo Gonzaleza na Neymarze, jednak po sprawdzeniu sytuacji w systemie VAR cofnął swoją decyzję. Brazylijczycy dalej próbowali zagrozić bramce Keylora Navasa. W doliczonym czasie gry udało się to Phillipe Coutihno, który strzelił swoją drugą bramkę na turnieju. Kilka minut później, drugiego gola dołożył Neymar. Po szybkiej kontrze i dograniu Douglasa Costy, zawodnik PSG skierował ją do pustej bramki. Przegrana Kostaryki sprawia, że zespół będzie musiał się pożegnać z MŚ w Rosji. Mimo to drużyna ta zaprezentowała dobrą postawę. O tym, jak trudne dla Brazylijczyków było to spotkanie, mogą świadczyć łzy Neymara po gwizdku kończącym mecz.

Brazylia

NigeriaIslandia 2:0

Nigeria potrzebowała 47 minut, żeby oddać pierwszy celny strzał. Drugi od razu został zamieniony na bramkę przez Ahmeda Musę dwie minuty później. Wcześniej Islandia próbowała stworzyć sobie sytuacje. Za każdym razem dobrze interweniował Francis Uzoho. W 75. minucie Musa ponownie wpisał się na listę strzelców, ogrywając obrońcę Islandii, a potem sam na sam pokonując Hannesa Halldorssona. Islandczycy mieli szansę na bramkę kontaktową, gdy sędzia po skorzystaniu z VAR-u, podyktował rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał jednak Gylfi Sigurdsson. Porażka Islandii skomplikowała sytuację w grupie D. Pewny awans ma tylko Chorwacja. Nigeria zajmuje 2. miejsce i jest w najbardziej komfortowej sytuacji z pozostałych trzech drużyn.

Ahmed Musa

SerbiaSzwajcaria 1:2

Spotkanie szybko, bo już w 5. minucie otworzyła bramka Aleksandra Mitrovićia. Taki początek oznaczał dla Szwajcarów przede wszystkim odrabianie strat. Stworzyli sobie bardzo wiele sytuacji, jednak Serbowie też potrafili zagrozić bramce Yanna Sommera. Bramka kontraktowa padła dopiero w drugiej połowie. Świetnym mocnym strzałem w 52. minucie popisał się Granit Xhaka. Wynik w samej końcówce spotkania ustalił Xherdan Shaquiri, który wykorzystał fatalny błąd Dusko Tosicia. Szwajcar po szybkim kontrataku, pokonał bramkarza Serbii. Wygrała Szwajcarii daje im dużą szansę na wyjście z grupy, aktualnie znajdują się na 2. miejscu, a przed nimi ostatni mecz z Kostaryką. W drugiej parze o awans powalczą Brazylijczycy i Serbowie.

Szwajcaria

Następnego dnia zmierza się zespoły z grup F i G. Belgia zagra z Tunezją. W spotkaniu zabraknąć może Moueza Hassena, bramkarz Tunezji w pierwszym spotkaniu nabawił się kontuzji barku. Drugim meczem tego dnia będzie stracie Meksyku i Korei Południowej. Natomiast w ostatnim spotkaniu zagrają aktualni mistrzowie świata – Niemcy. Ich przeciwnikiem będzie reprezentacja Szwecji.


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: FIFA.com