W najbardziej renomowanych instytucjach kultury w Europie już od 11 lat odbywa się festiwal Punto y Raya. Tym razem wydarzenie będzie miało miejsce we Wrocławiu.

Punto u Raya jest unikatowym wydarzniem, poświęconym abstrakcyjnej sztuce w ruchu. Festiwal łączy przede wszystkim sztuki wizualne, nowe media , muzykę dźwięk i sztukę ekperymentalną. Co dwa lata w danym państwie zbierają się artyści z całego świata, co świadczy o uniwersalnym charakterze wydarzenia.

– To juz siódma edycja festiwalu. Jesteśmy bardzo dumni, że w tym roku takie wydarzenie zawitało do Wrocławia. Jest to festiwal filmowy, ale nigdy nie odbywa się w kinie ze względu na przesunięcie akcentu w stronę sztuki wizualnej – mówi Monika Krysztofińska, jedna z organizatorek festiwalu.

Do tej pory festiwal miał miejsce m.in. w Hiszpanii, Niemczech czy na Islandii. W tej edycji gośćmi są m.in. Max Hattler z takimi filmami jakczy All rot, który skomponowany został ze zdjęć rozkładającego się pola do mini golfa, a także Dirk de Bruyn , który zaprezentuje film stworzony tuż po narodzinach jego syna.

– W filmie dźwięk i rytm są dytowane przez obraz, ponieważ obraz będzie podstawą wszystkiego. Natomiast dzięki czujnikom na podczerwień będę mógł edytować wszystko na żywo – mówi o swoim filmie David Stout, jeden z uczestników festiwalu.

Festiwal Punto y Raya rozpoczął się w czwartek 25 października i potrwa do niedzieli 28 października. Wydarzenie jest współorganizowane przez Centrum Technologii Audiowizualnych. Warsztaty, wykłady oraz projekcje filmów odbywać będą się w Pawilonie Czterech Kopuł, Barbarze oraz w Centrum Technologii Audiowizualnych. Więcej informacji na stronie: http://filmstudioceta.pl/punto-y-raya-festival-2018/


Autor: Adrianna Machalica
Zdjęcie: Adrianna Machalica