Za tydzień rozpocznie się 1/8 finału Ligi Mistrzów. W przeszłości w pierwszej rundzie pucharowej mieliśmy okazję zobaczyć wiele wspaniałych spotkań. Wybraliśmy kilka dwumeczów, które naszym zdaniem okazały się najciekawsze na tym etapie rozgrywek.

W fazie pucharowej nie ma miejsca na pomyłki. Grając o najwyższe cele, nie można popełniać błędów. Presja oraz możliwość odpadnięcia sprawiają, że w 1/8 finału dochodzi do niesamowitych spotkań.

Barcelona – PSG 6:5 (sezon 2016/2017)

Po porażce 0:4 w pierwszym spotkaniu, Barcelona zagrała fantastyczny mecz, pokonując mistrza Francji 6:1


Chelsea – Napoli 5:4 (sezon 2011/2012)

Po awansie z „grupy śmierci”, Napoli pokonało Chelsea 3:1 na własnym boisku. Wtedy bardzo dobrze zagrali lidery włoskiej drużyny – Edinson Cavani oraz Ezequiel Lavezzi. W rewanżowym spotkaniu Londyńczycy prowadziły 2:0, dzięki bramkom Didiera Drogby i Johna Terry, ale w 55. minucie Gökhan Inler strzelił gola kontaktowego. Pod koniec spotkania z rzutu karnego na 3:1 podwyższył Frenk Lampard, a w dogrywce Branislav Ivanović zdobył bramkę na wagę awansu do ćwierćfinału. Po pokonaniu Napoli, Chelsea wyeliminowało także Benficę oraz Barcelonę, a w finale zwyciężyło Bayern Monachium. To było pierwsze zwycięstwo The Blues w Lidze Mistrzów.


Barcelona – Milan 4:2 (sezon 2012/2013)

W pierwszym spotkaniu Milan sensacyjnie pokonał Barcelonę 2:0 na San Siro. Jednego z goli zdobył obecny gracz Katalończyków – Kevin Prince Boateng. W rewanżu na Camp Nou Duma Katalonii wysoko pokonała Rossoneri 4:0. Lionel Messi strzelił dwie bramki przed przerwą, David Villa i Jordi Alba popisali się skutecznymi strzałami w drugiej połowie.


Monaco – Manchester City 6:6 (sezon 2016/2017)

Na Etihad Stadium obie drużyny podarowały widzom spektakularne widowisko. Manchester City pokonał AS Monaco 5:3, ale Francuzi wciąż mieli szanse na awans. W rewanżu czerwono-biali prowadzili 2:0 po bramkach Killiana Mbappe i Fabinho, ale w 71. minucie Leroy Sane zdobył gola dla City. Sześć minut później Tiemoué Bakayoko strzelił trzecią bramkęktóra dała Monako awans do następnej rundy. To był najlepszy występ drużyny z Lazurowego Wybrzeża od 2004 roku, kiedy zespół z Dado Prso i Fernando Morientesem awansował do finału, w którym przegrał z Porto Jose Mourinho.


Bayern Monachium – Juventus 4:2 (sezon 2015/2016)

Bayern zremisował z Juventusem 2:2, prowadząc w trakcie spotkania w Turynie. W rewanżu na Allianz Arena, Stara Dama prowadziła 2:0, ale Monachijczykom udało się wyrównać wynik przed końcowym gwizdkiem. W dogrywce Tiago Alcantara oraz Kingsley Coman pomogli Bayernowi pokonać mistrza Włoch i awansować do ćwierćfinału.


Autor: Roman Kotliar
Zdjęcia: Twitter, youtube