Ligę Mistrzów oglądają miliony ludzi na całym świecie. Nic więc dziwnego, że rywalizacja czołowych europejskich klubów oraz dramatyczne mecze przyciągają uwagę kibiców.

Wybraliśmy kilka spotkań, które naszym zdaniem były najlepsze w całej historii rozgrywek.

Milan – Liverpool 3:3 (2:3 karne), finał 2005 roku

Zdecydowanie najlepszy finał Ligi Mistrzów w historii. Do przerwy Milan Carlo Ancelottiego prowadził 3:0. Wszyscy byli już pewni zwycięstwa włoskiej drużyny, ale Liverpool Rafaela Beniteza odwrócił losy meczu w drugiej połowie. Bramki Stevena Gerrarda, Vladimíra Šmicera Xabiego Alonso, pomogły Anglikom doprowadzić do remisu. W serii rzutów karnych świetnie spisał się polski bramkarz – Jerzy Dudek, który obronił trzy strzały z jedenastu metrów i zapewnił The Reds zwycięstwo.


Manchester United – Bayern Monachium 2:1, finał 1999 roku

W sezonie 1998/1999 Manchester United Sir Alexa Fergusona sięgnął po potrójną koronę, pierwszą i jedyną w historii angielskiej piłki. Ostatnią cegiełką do osiągnięcia tego sukcesu była wygrana w finału Ligi Mistrzów. W 6. minucie Bayern objął prowadzenie dzięki bramce Mario Baslera. W drugiej połowie trener Czerwonych Diabłów wypuścił na boisko Teddy Sheringhama i Ole Gunnara Solskjæra, którzy strzelili po golu w doliczonym czasie gry. Było to pierwsze zwycięstwo w turnieju dla Alexa Fergusona, a dla Manchesteru United drugie w historii klubu.


Borussia Dortmund – Malaga 3:2, rewanżowe spotkanie 1/4 finału Ligi Mistrzów 2012/2013

Похожее изображение

W pierwszym meczu w Hiszpanii obie drużyny bezbramkowo zremisowały. W pierwszej połowie rewanżowego spotkania Malaga prowadziła 1:0 po bramce Joaquina, ale jeszcze przed przerwą Robert Lewandowski doprowadził do wyrównania. W 82. minucie Eliseu zdobył drugiego gola dla Hiszpanów. Borussia potrzebowała wygranej, ponieważ Malaga miała przewagę bramek zdobytych na wyjeździe. W doliczonym czasie gry, Marko Reus i Felipe Santana popisali się skutecznymi strzałami i pomogli Dortmundowi sensacyjnie pokonać rywale i awansować do półfinału.


Barcelona – PSG 6:1, rewanżowe spotkanie 1/8 finału Ligi Mistrzów 2016/2017

Похожее изображение

W pierwszym meczu w Paryżu PSG wysoko pokonało Barcelonę 4:0. Nikt nie wierzył w możliwy comeback Katalończyków, ale zawodnikom Luisa Enrique udało się niemożliwe. Po 50. minutach gry Duma Katalonii prowadziła 3:0. PSG, który grał o wiele gorzej od przeciwnika, nagle strzelił bramkę i miał jeszcze kilka świetnych okazji do zdobycia gola. W końcówce meczu Barcelona, dzięki bramkom Neymara i Sergio Roberto, wywalczyła awans do ćwierćfinału. Po raz pierwszy w historii Ligi Mistrzów klub, który przegrał w pierwszym spotkaniu z różnicą w cztery bramki awansował do następnej rundy.


Borussia Dortmund – Legia Warszawa 8:4, 5. kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów 2016/2017

Похожее изображение

W sezonie 2016/2017 Legia zagrała fantastycznie w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Po remisie 3:3 z Realem Madryt, na Legionistów czekał wyjazd do Dortmundu. Na murawie Signal Iduna Park w ten wieczór widzowie byli świadkami spektakularnego widowiska. Po pierwszej połowie Dortmund prowadził 5:2. Dla Legii obie bramki zdobył Aleksandar Prijović. W drugiej połowie oba zespoły dalej grały bardzo ofensywnie. Michałowi Kucharczykowi i Nemanji Nikoliću udało się pokonać bramkarza gospodarzy Romana Wiedenfellera, ale zabrakło szczęścia, żeby przynajmniej zremisować. Borussia jeszcze trzykrotnie pokonała Radosława Cierzniaka. Dwanaście bramek w jednym spotkaniu to absolutny rekord Ligi Mistrzów.


Autor: Roman Kotliar
Zdjęcia: Instagram, uefa.com