Amerykańska internetowa platforma Netflix to ostoja wielu studentów, w którą uciekają, by zapomnieć o codziennych problemach. Serwis cieszy się dużą popularnością m.in. ze względu na niewygórowane ceny abonamentów. Wkrótce jednak platforma wprowadzi znaczne zmiany.

Do tej pory ceny pakietów Netflixa nie były wygórowane, a wygodne dzielenie opłat i dostępu do serwisu umożliwiało zmniejszenie kosztów i komfortowe korzystanie z platformy. Od 1 marcaw Polsce ruszyły testy nowych cenników Netflixa — dla osób, które posiadają już konto i regularnie opłacają abonament przy zmianie planu wyświetlane mogą być nowe wyższe ceny. Podobnie wygląda to u osób, które dopiero zdecydują się na dołączenie do serwisu. Nie zmieniły się rodzaje pakietów oraz ich liczba — użytkownicy nadal mogą wybrać pomiędzy pakietami Podstawowym, Standard oraz Premium. Co ciekawe dla różnych użytkowników, na różnych urządzeniach ceny mogą być inne — sprawdzając pakiety w różnych przeglądarkach ceny mogą wynosić odpowiednio 32 złote, 42 złote oraz 52 złote lub nawet 34, 47 60 złotych. 

Podwyżek cen abonamentowych w Polsce można było się spodziewać — niedawno Netflix zwiększył opłaty w Stanach Zjednoczonych. Trzeba jednak podkreślić, że w przypadku Polski platforma na razie tylko testuje nowe ceny. Dlaczego zatem polscy użytkownicy widzą różne ceny pakietów?

Testując różne poziomy cenowe chcemy lepiej zrozumieć, jak użytkownicy postrzegają i cenią platformę Netflix. Testy te niekoniecznie oznaczają wprowadzenie konkretnych, nowych cen, a ich testowe wartości nie będą widoczne dla wszystkich — tak sytuację tłumaczy polski oddział Netflixa.

Na razie nie jest pewne jak testy wpłyną na ostateczne ceny Netflixa i czy platforma faktycznie podrożeje w Polsce.


Tekst: Hanna Galik
Zdjęcie: pixabay.com