WKK Wrocław przegrało w spotkaniu 21. kolejki z Energą Kotwicą Kołobrzeg 68:79. Mimo zrywu w czwartej kwarcie, koszykarzom Tomasza Niedbalskiego nie udało się przerwać passy porażek na wyjeździe.

Wrocławianie ostatnie wyjazdowe zwycięstwo odnieśli jeszcze w listopadzie ubiegłego roku. W spotkaniu z 14. drużyną 1. ligi liczyli na przełamanie złej serii.

Tracenie kontaktu

Początek spotkania był bardzo wyrównany. Po tym jak za trzy trafił Damian Pieloch, na tablicy wyników widniał remis 10:10. W kolejnych dwóch posiadaniach punkty zdobywali Łukasz Bodych i Szymon Ryżek, wyprowadzając Kotwicę na czteropunktowe prowadzenie. Po trójce Bartosza Ciechocińskiego i dwóch oczkach Michała Jędrzejewskiego, WKK wróciło na czoło. Do końca kwarty to jednak gospodarze prezentowali się lepiej, wygrywając ją 20:15.

W pierwszych fragmentach drugiej odsłony oba zespoły nie były w stanie umieścić piłki w koszu. Strzelecką niemoc przełamał dopiero, celnym rzutem za trzy, Grzegorz Dobriański. W kolejnych minutach gospodarze powiększali swoją przewagę. Wrocławianie zdołali nieco zniwelować stratę, w dużej mierze dzięki dobrej dyspozycji Ciechocińskiego. Po pierwszej połowie kołobrzeżanie prowadzili 40:30.

Nadzieja umiera ostatnia

Trzecia odsłona stała pod znakiem dominacji koszykarzy Kotwicy. Zanotowali świetny początek kwarty, szybko osiągając kilkanaście punktów zaliczki. Wrocławianie większość swoich oczek uzbierali z linii rzutów osobistych. Przed ostatnimi dziesięcioma minutami strata była znacząca, kołobrzeżanie wygrywali 66:45.

Ostatnia część spotkania była zdecydowanie najlepszą w wykonaniu wrocławian. Seryjnie trafiali trójki i coraz bardziej zbliżali się do rywali. Świetną zmianę dał Kamil Fiedukowicz, który na trzy minuty przed końcową syreną trafił dwa rzuty zza łuku z rzędu i WKK było coraz bliższe wyrównania wyniku (72:66). Nadzieje wrocławian prysły, kiedy Bodych trafił dwa rzuty wolne, a w następnej akcji dorzucił trójkę. WKK Wrocław przegrał na wyjeździe z Kotwicą Kołobrzeg 68:79.


Energa Kotwica Kołobrzeg – WKK Wrocław 79:68 (20:15, 20:15, 26:15, 13:23)

KOTWICA: Bodych 18, Grujić 18, Zalewski 9, Koroloczuk 7, Ryżek 7, Wrona 6, Dobriański 5, Przyborowski 5, Stanios 4.

WKK: Ciechociński 18, Koelner 15, Pieloch 15, Fiedukowicz 6, Rutkowski 6, Jędrzejewski 2, Józefiak 2, Patoka 0, Uberna 0.


Autor: Kacper Marciniak
Zdjęcie: WKK Wrocław