Nowy trener to szansa dla wszystkich piłkarzy Śląska, aby pokazać się z jak najlepszej strony. Po obozie w Szklarskiej Porębie, wrocławianie jeszcze w styczniu rozegrają dwa sparingi. Kto zostanie kapitem i wyprowadzi na boisko swoich kolegów?

Przed obozem w Turcji, zawodnicy Śląska Wrocław rozegrają dwa sparingi we Wrocławiu. Ich rywalami będą zespoły pierwszoligowe – Chrobry Głogów i Odra Opole. Pierwszy mecz kontrolny zaplanowano na środę 16 stycznia o godz. 16:00. Przy Oporowskiej wrocławianie podejmą piłkarzy Grzegorza Nicińskiego. Z Odrą Opole zagrają dwa dni później – w piątek 18 stycznia o godz. 13:00. Trener Vitezslav Lavicka będzie miał okazję dać szansę różnym zawodnikom, sprawdzić pewne ustawiania i formacje. Wtedy dowiemy się także, kto wyjdzie na boisko z opaską kapitana.

Z dyrektorem Sztylką i prezesem Waśniewskim rozmawialiśmy na temat kapitana drużyny. Wiem, że przed meczem z Koroną była zmiana. Teraz mamy kilka tygodni przygotowań, by móc poznać drużynę, porozmawiać z graczami i wysłuchać ich zdania. Po moich doświadczeniach z poprzednich klubów mam taki styl, że kapitana mianuję ja jako pierwszy trener, po konsultacji z resztą sztabu, drużyny i zarządu klubu – mówi Vitezslav Lavicka, trener Śląska.

Funkcję kapitana przez trzy lata pełnił Piotr Celeban. Obrońca doznał jednak urazu mięśnia, więc w meczu 1/8 Pucharu Polski z Miedzią Legnica oraz ligowym starciu z Lechem Poznań zastąpił go Marcin Robak. Po zwolnieniu Tadeusza Pawłowskiego, trener Paweł Barylski podjął decyzje o przyznaniu opaski kapitana napastnikowi Śląska na stałe.

Uważam, że dobrze pełniłem tę funkcję. Wiadomo jakie były wyniki, ale nie tylko kapitan decyduje o tym, jak gra zespół. Decyzją trenera Barylskiego przestałem pełnić tę funkcję. O agrumentach nie będę mówił, powiedzieliśmy je sobie w prywatnej rozmowie. Co będzie teraz? Ja zaakceptuję każdą decyzję, bo gram dla Śląska Wrocła i wyjdę na boisko, żeby grać dla tego klubu – mówi Piotr Celeban.

Decyzja o zmianie kapitana była szokująca dla kibiców. Mniej zdziwienia wywołała w samym klubie. Już od jakiegoś czasu widoczny był kryzys przywódctwa. Marcin Robak poprowadził Śląsk w dwóch ostatnich meczach 2018 roku. Co ciekawe, na stałe nie był nim nigdy wcześniej. Czy w nadchodzącej rundzie również wyjdzie na boisko z opaską na ramieniu?

Jeszcze nie rozmawialiśmy z trenerem na ten temat. Okazja do tego będzie na najbliższym zgrupowaniu w Szklarskiej Porębie. Zobaczymy, jaką decyzję podejmie trener – mówi Marcin Robak.

Pierwszą okazją do konfrontacji będą właśnie styczniowe sparingi. Trener Lavicka postawi na długoletniego kapitana czy zaufa decyzji swojego poprzednika? A może opaskę założy zupełnie ktoś inny?


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcia: Ola Sopuch, Krystyna Pączkowska