Sebastien Ogier okazał się najlepszy w zakończonym Rajdzie Turcji. Francuz wyprzedził Lappiego oraz Mikkelsena.

Pierwsze przejazdy kierowców rozpoczęły się w czwartek od odcinka testowego, który umożliwił kierowcom sprawdzenie oraz ustawienie pojazdu pod szutrowe odcinki specjalne. Tego samego dnia został zaplanowany pierwszy oes zaliczany do klasyfikacji generalnej rajdu. Na odcinku Super Special Stage najlepszy czas osiągnęło dwóch kierowców Hyundaia – Andreas Mikkelsen oraz Thierry Neuville, wyprzedzając o 1,6 sekundy Pontusa Tidemanda (Ford).

Podczas piątkowych oesów bardzo dobre tempo prezentowali fińscy kierowcy, którzy wygrali 3 poranne odcinki specjalne. Problemów już na drugim oesie nie ustrzegł się Kalle Rovanpera, który uszkodził auto, wypadając z trasy. Icmeler 1 również nie był szczęśliwy dla Daniego Sordo i Tidemanda, którzy z powodu przebitych opon już na początku rajdu ponieśli znaczne straty czasowe. Jednak jak się okazało nie były to jedyne problemy z ogumieniem podczas drugiego dnia rajdu. Jari-Matti Latvala oraz Ott Tanak (lider klasyfikacji mistrzostw), kolejno na piątym oraz szóstym odcinku specjalnym dojechali do mety z przebitą przednią prawą oponą. Po siódmym oesie kończącym piątkowe zmagania liderem był Lappi, przed Ogierem (+17,7 sek) oraz Neuvillem (+18,4 sek).

Sobotnią rywalizację z problemami rozpoczął Neuville. Podczas pierwszego przejazdu Yesilbelde kierowca Hyundaia pechowo najechał na kamień, po którym wypadł z trasy i  przez dłuższy czas nie był w stanie powrócić do rywalizacji. Na tym samym oesie z bardzo dobrej strony pokazał się Ogier, który wygrał odcinek z przewagą 16,7 sekundy nad drugim Lappim. Do kolejnych przetasowań w czołówce doszło już na kolejnym oesie Datca1. Tanak z powodu awarii samochodu nie pojawił się na starcie odcinka specjalnego, w konsekwencji stracił szansę na zajęcie dobrego miejsca w końcowej klasyfikacji rajdu. Przez wszystkie sobotnie oesy bardzo dobre tempo prezentował Ogier. Szybka jazda pozwoliła Francuzowi na objęcie prowadzenia po trzynastu odcinkach specjalnych. Drugi ze stratą zaledwie 0,2 sekundy był Lappi, trzeci Mikkelsen tracił do lidera 1:17,1 minuty.

Czwarty dzień rajdu bardzo dobrze rozpoczął Ogier. Pomimo że Francuz nie wygrał żadnego odcinka specjalnego to zwiększył przewagę w klasyfikacji nad drugim Lappim. Przed ostatnim oesem Power Stage, przewaga Ogiera wydawała się bezpieczna. Lappi tracił do lidera rajdu 19,9 sekundy. Dodatkowo punktowany odcinek wygrał Tanak, zgarniając tym samym dodatkowe 5 punktów do klasyfikacji generalnej.

W końcowej klasyfikacji rajdu zwyciężył Ogier, wyprzedzając Lappiego (+34,7 sek) oraz Mikkelsena (+1:04,5 min). W kategorii WRC2, najlepszym kierowcą okazał się Kajetan Kajetanowicz (Skoda Fabia R5).


Autor: Michał Pasek
Zdjęcia: Instagram