KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice miał dodatkowy tydzień, by przeanalizować przegrany mecz w Chojnicach. W 6. kolejce Futsal Ekstraklasy zmierzy się z Akademikami z Gdańska, którzy niemal wygrali z aktualnym liderem – Clearexem Chorzów.


Beniaminek z Jelcza-Laskowic wykorzystał tygodniową przerwę w lidze, po porażce 2:4 z Red Devils Chojnice, na poprawę gry w defensywie.

– Dla niektórych zawodników dodatkowy tydzień mógł być dobry, ale dla mnie pozostawanie bez gry jest zawsze złe – zwłaszcza po przegranej. Pragnę już rozegrać kolejny mecz i pozbyć się poczucia porażki. Przy tej pauzie jestem jeszcze bardziej nakręcony niż zwykle. Może to dobry znak przed sobotnim meczem – mówi Victor Andrade, zawodnik Orła.

Zaskakująca liga i rywal2

Mimo problemu z oddawaniem łatwych bramek, początek sezonu jest dla Jelczan całkiem udany. Dziewięć punktów pozwala im zajmować 5. miejsce z możliwością szybkiego awansu nawet do czołówki tabeli. Przed nimi jednak niełatwe zadanie, które czeka ich w sobotę – 3 listopada o 18:00 w Centrum Sportu i Rekreacji Jelcz-Laskowice. Będzie to mecz z naprawdę nieprzewidywalnym rywalem.

Tegoroczny dorobek AZS-u UG Gdańsk wygląda niepozornie: 10. miejsce, 5 punktów, 20 bramek strzelonych i 22 stracone. Ciekawe są jednak poszczególne rezultaty jego spotkań. W Gliwicach oba zespoły zdobyły bramki w 40. minucie, a mecz zakończył się wynikiem 4:5. W akademickich derbach drużyna z Gdańska prowadziła w 26. minucie 5:2, a przegrała 5:6. Wyrównane starcie w Chojnicach, w którym padło 10 bramek, rywale podzielili się punktami. W meczu z Clearexem Chorzów, obecnym liderem, AZS UG Gdańsk prowadził do 39. minuty 2:0, ale ostatecznie musiał wystarczyć mu remis. Ostatnio zmierzył się z MOKS Słoneczny Stok Białystok i choć przegrywał 1:4, to zdążył jeszcze odpowiedzieć dwoma golami. Finalnie przegrał 3:5, więc w sobotę on także będzie chciał się odbić od dna i wejść na zwycięską ścieżkę.

– Ta liga jest nieprzewidywalna. Oglądałem mecz AZS UŚ Katowice z Gattą Active Zduńska Wola. Widziałem, jak Gatta naciskała przez cały mecz, a o jej porażce zadecydował jeden detal. Mogę więc obiecać fanom, że nigdy nie pozbędziemy się woli zwycięstwa. Nasz trener nastawia zespół w najlepszy z możliwych sposobów, tak byśmy mogli ponownie wygrać – podkreśla Andrade.

Brazylijczyk najlepszym strzelcem Orła

Victor Andrade potrzebował w zeszłym sezonie kilku spotkań, by zdobyć pierwszą bramkę. Ostatecznie miał ich na koncie w pierwszej lidze 15. Za to w Ekstraklasie w pięciu meczach trafiał już czterokrotnie i pozostaje najlepszym strzelcem zespołu.

– W zeszłym roku było mi bardzo trudno zdobyć pierwszego gola – po raz pierwszy grałem poza Brazylią. W tym sezonie jestem bardziej przystosowany. Zdążyłem w większym stopniu zapoznać się z grą golkiperów przeciwnych drużyn, tak by dostrzec ich słabości i braki. To pomaga mi zdobywać więcej bramek.

Mecz odbędzie się 3 listopada (sobota) o godzinie 18:00 w Centrum Sportu i Rekreacji Jelcz-Laskowice przy ulicy Oławskiej 46. Bilety i karnety są do kupienia na miejscu. Dzieci do lat 4, kobiety, emeryci oraz osoby z niepełnosprawnościami wchodzą bezpłatnie. Chłopcy od 4 do 18 lat płacą 5 zł (ulgowy), a mężczyźni powyżej 18 lat 10 zł (normalny). Karnet kosztuje 100 zł i uprawnia do wejścia na wszystkie domowe mecze w lidze oraz w pucharach.

Transmisja meczu na TVCOM.


Źródło: materiały prasowe KS Acany Orła Futsal Jelcz-Laskowice
Foto: Jarosław Frąckowiak