Sezon zasadniczy Energa Basket Ligi Kobiet zbliża się ku końcowi. Do rozegrania zostało ostatnie spotkania, które definitywnie zadecyduje o rozstawieniu drużyn w fazie play-off. W ostatniej kolejce Ślęza Wrocław zmierzy się z Energą Toruń.

Walka o najwyższe miejsca (2.-7.) w ligowej tabeli trwa. Po 25. kolejkach wiadomo, kto wystąpi w fazie play-off i że liderem pozostanie aktualny mistrz Polski –  CCC Polkowice. Reszta drużyn swoich pozycji nie jest jeszcze pewna. Wrocławianki przy korzystnych wynikach mogłyby realnie wskoczyć nawet na 3. miejsce. Wydaje się jednak, że przede wszystkim powalczą o utrzymanie obecnej 5. lokaty. Najbliższy rywal Ślęzy – Energa Toruń walczy o utrzymanie drugiej lokaty.

 

Mecz ze Ślęzą będzie dla Energii niezwykle ważny. Drużyna Stefana Svitka ostatnio spisuje się bardzo dobrze. Torunianki wygrały osiem spotkań z rzędu i dopiero w poprzedniej kolejce uległy Wiśle CANPACK Kraków. Ich największą siłą jest równy skład – każda z koszykarek jest w stanie wziąć na siebie odpowiedzialność za grę, dodatkowo zespół może polegać na zawodniczkach z ławki.

Katarzynki zdobywają średnio o 8 punktów więcej niż Ślęza i zdecydowanie lepiej dzielą się piłką. Zawodniczki Arkadiusza Rusina będą miały więc ręce pełne roboty, żeby zatrzymać Rebeccę Harris i ekipę. Muszą skupić się przede wszystkim na obronie.

Mecz rozpocznie się w sobotę, 30 marca o godz. 19:10 w hali sportowej „Spożywczak” w Toruniu.


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: Ślęza Wrocław