Przed siatkarkami #VolleyWrocław ostatnie spotkanie wyjazdowe fazy zasadniczej tego sezonu Ligi Siatkówki Kobiet. Tym razem wrocławianki udadzą się do Bydgoszczy, aby tam zmierzyć się z miejscowym Pałacem. 

Po dwóch wygranych z rzędu u siebie zawodniczki Marka Solarewicza czeka mecz wyjazdowy z Pałacem Bydgoszcz. Poprzednie spotkanie między obiema drużynami zakończyło się zwycięstwem bydgoszczanek 3:1. Wrocławianki nie wygrały czterech ostatnich meczów poza domem. Z kolei Pałac przegrał trzy spotkania z rzędu u siebie, ale mimo to będzie stawiany w roli faworyta.

2 vs 2

Biorąc pod uwagę jedynie dwie najlepiej punktujące siatkarki obu drużyn lepiej wypadają bydgoszczanki. Ewelina Krzywicka oraz Patrycja Polak-Balmas w sumie zdobyły dla swojego zespołu 532 punkty. Wśród wrocławianek nieustannie dominują Aleksandra Rasińska z Natalią Murek. Obie zawodniczki ubierały w sumie do tej pory 506 punktów.

W bloku o wiele lepiej wyglądają zawodniczki #VolleyWrocław. Anna Łozowska wraz z Magdaleną Soter punktowały w sumie 95 razy broniąc dostępu do swego pola. Z kolei Marcie Ziółkowskiej i Natalii Misiunie udało się to 75 razy.

Jeszcze w pierwszej rundzie, na zagrywce nie było lepszych od biało-zielonych. Po kontuzji Roksany Wers, najlepiej serwującą w zespole z Dolnego Śląska stała się Murek, która do tej pory posłała 24 asy. Jest to jednak mniej od Ziółkowskiej i Polak-Balmas, które mają ich po 27.

Siatkarki Pałacu Bydgoszcz mają już zapewniony udział w play-off, ale wciąż mogą teoretycznie wyprzedzić w tabeli Budowlanych Łódź. #VolleyWrocław bardziej niż w górę tabeli, musi spoglądać w dół i uważać na zespoły znajdujące się za nim. Wrocławianki nie mają też za bardzo, co spoglądać w terminarz, ponieważ łatwiejszych rywali już nie będzie i jeśli zdobywać punkty to właśnie teraz. Początek spotkania w piątek, 22 lutego o godzinie 20.30. Dla osób niemogących udać się do Bydgoszczy przewidziana została transmisja telewizyjna na kanale Polsat Sport.


Autor: Łukasz Leski
Zdjęcie: Krystian Janisz / #VolleyWrocław