Napięty terminarz Ligi Siatkówki Kobiet oznacza kolejne spotkanie #Volley’a w ciągu czterech dni. Po porażce u siebie 0:3 z Grotem Budowlanymi Łódź, wrocławianki udadzą się do Ostrowca Świętokrzyskiego, aby tam zmierzyć się z miejscowym KSZO.

Sześć punktów na sześć rozegranych spotkań. Względem tego, jak mało doświadczoną kadrę posiada #VolleyWrocław, taki rezultat można uznać za niezły. Patrząc jednak na stosunek zwycięstw do porażek oraz okoliczności w jakich wrocławianki przegrywały wygląda to już zupełnie inaczej. Aby nie stracić kontaktu z górną połową tabeli, #VolleyWrocław musi wygrać najbliższe spotkanie z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Ostrowczanki zdobyły punkty w zaledwie dwóch meczach, dlatego też są one jak najbardziej w zasięgu wrocławianek. Ewentualna porażka może oznaczać dla biało-zielonych spadek nawet na 10. miejsce w tabeli.

Ostatni sezon na remis

W poprzednim sezonie oba zespoły mierzyły się ze sobą czterokrotnie. Dwukrotnie w ramach sezonu zasadniczego, a następnie w play-offach o 9. miejsce w tabeli. W pierwszej fazie rozgrywek górą były wrocławianki wygrywając 3:2 i 3:1. Play-offy należały już jednak do siatkarek KSZO, które zwyciężyły 3:2 i 3:0, dzięki czemu na koniec sezonu to one zajęły 9. pozycję w Lidze Siatkówki Kobiet.

Nowe rozdanie

Od tego czasu wiele się jednak zmieniło. Obie drużyny nie były pewne swojego dalszego bytu na ekstraklasowych parkietach, a i kadry zespołów znacząco się zmieniły. Zmianie uległa również liga, która zmniejszyła się do dwunastu zespołów. Z tego też powodu 9. miejsce nie będzie teraz tak samo dobrze postrzegane jak wtedy.

W tegorocznych rozgrywkach siatkarki KSZO zaliczyły nieco większy falstart niż wrocławianki. Na sześć rozegranych spotkań zdobyły jedynie cztery punkty, przez co mają zaledwie jeden punkt przewagi nad dwoma ostatnim drużynami.

Najlepiej punktującą oraz blokującą w zespole z Ostrowca jest Svitlana Dorsman. Ukrainka, która ostatnio reprezentowała azerski Azerrail BAKU zdobyła do tej pory 74 punkty oraz notuje średnio 0,64 udanych bloków na set. W tym aspekcie górą są wrocławianki, które minimalnie wyprzedzają DorsmanAleksandra Rasińska, 75 punktów oraz Anna Łozowska, średnio 0,75 udanych bloków na set. W zagrywce #Volley jest już jednak zdecydowanym zwycięzcą. Kapitan biało-zielonych – Roksana Wers zaliczyła do tej pory 16 asów serwisowych, przy zaledwie ośmiu Justyny Wojtowicz, najlepszej siatkarce KSZO w tym elemencie gry.

Liczba punktów, zdobytych setów oraz przytoczone statystyki wskazują, że to wrocławianki będą faworytkami meczu w Ostrowcu. Kiedy jednak rozpocznie się spotkanie, to wszystko nie będzie już miało znaczenia. Obu zespołom zależy na przerwaniu serii porażek i odskoczenie od dołu tabeli. Początek meczu już w sobotę – 1 grudnia o godzinie 17.00.


Autor: Łukasz Leski
Zdjęcie: instagram.com/volleywroclaw