Ogromna przestrzeń, w której czuć ducha czasu, a jednak która zaskakuje nowoczesnością. Nowe oświetlenie, nowe nagłośnienie, sprzęt do videomappingu, więcej miejsc dla widzów i możliwość dowolnej aranżacji terenu, tak by z jednej przestrzeni studyjnej stworzyć 2 lub 3. Instytut Grotowskiego w końcu doczekał się własnej sceny, która nie stawia żadnych ograniczeń.

Remont starej piekarni na jednej z wysp Odry – Kępie Mieszczańskiej przy ulicy Księcia Witolda 62-70 nie dobiegł jeszcze końca, ale już powoli oddawane są do użytku kolejne jej części. Jedną z nich jest przestrzeń zagospodarowana przez Instytut im. Jerzego Grotowskiego – inicjatora tego przedsięwzięcia. Jego dyrektor – Jarosław Fret podkreśla, że ta scena to ich marzenie, ponieważ do tej pory musieli szukać odpowiednich miejsc na realizacje swoich pomysłów. Najczęściej u konkurencji. Teraz mają własne.

Piekarnia będzie teatralną przestrzenią w pełni adaptowalną do dowolnego rodzaju inscenizacji. W środku zmieści się do 400 widzów, sala jest w pełni „uzbrojona” w oświetlenie i nagłośnienie. Chcę, by ta przestrzeń służyła zespołom teatralnym, które nie mają stałego miejsca, a mają coś istotnego do powiedzenia. Współpracują już z nami Teatr Polski w Podziemiu oraz Układ Formalny. Oba zespoły będą tam przygotowywać swoje premiery, a także prezentować stały repertuar. W Piekarni nie zabraknie także muzyki, zarówno klasycznej, jak i np. jazzowej – dodaje Jarosław Fret, dyrektor Instytutu im. Jerzego Grotowskiego.

Historia Piekarni jest związana nie tylko z rokiem 2013, kiedy to grupa Archicom kupiła od miasta budynek, w którym się mieści scena, ale też z 2009. Dokładnie ten rok został ogłoszony przez UNESCO rokiem Jerzego Grotowskiego. Wtedy Instytut zrozumiał swoją prawdziwą funkcję. Przestał uciekać, a zaczął się rozwijać. Jednym z tego przejawów było otworzenie studia na Grobli i zaznaczenie, że instytucję interesuje żywy teatr. W tym czasie artyści zgromadzeni przy Instytucie zaczęli marzyć o własnej przestrzeni.

Pomysł ten został zrealizowany w największej części dzięki grupie Archicom, która jest otwarta na kulturę. Po zakupie starej piekarni jej założyciel i architekt – Kazimierz Śródka nie do końca wiedział na co przeznaczyć tak wyjątkowe miejsce.

– Wiedzieliśmy, że chcemy zrobić coś innego, nowatorskiego. Złapaliśmy się za głowę, kiedy pierwszy raz to zobaczyliśmy. Nie mieliśmy pomysłu, co tu zrobić. Żal było dzielić taką przestrzeń. Ale pojawił się Fret, który powiedział, że teatr – mówi Kazimierz Śródka z Archicom.

Cegiełkę do sukcesu, jakim jest otwarcie przestrzeni dla Instytutu, dołożył także Urząd Miejski, który przeznaczył na jej wyposażenie 4 mln zł.

Otwarciu Piekarni towarzyszyć będzie spektakl doceniany przez szerokie grono krytyków i samą publiczność: „The Prisoner” Teatru Bouffes du Nord, który jednocześnie zainauguruje działalność Centrum Sztuk Performatywnych.

Bardzo się cieszymy, że mieszkańcy uzyskali nową przestrzeń, która będzie służyła Instytutowi Grotowskiego – kwituje Jarosław Fret.

Program spektakli oraz innych wydarzeń kulturalnych organizowanych w Piekarni dostępny jest na stronie Instytutu – http://grotowski-institute.art.pl/kalendarium/

 


Autorka: Anita Zapała
Zdjęcia: Anita Zapała