FutureNet Śląsk Wrocław pokonał we własnej hali Biofarm Basket Poznań 86:70. To już jedenaste domowe zwycięstwo koszykarzy Radosława Hyżego w tym sezonie. Najlepszym strzelcem spotkania był Aleksander Dziewa, który zdobył 22 punkty.

W ubiegłej kolejce Trójkolorowi doznali piątej porażki w sezonie, przegrywając w Wałbrzychu. W mecz z nisko notowanym rywalem z Poznania (11. miejsce w tabeli) chcieli wrócić na właściwe tory.

Stopniowo, ale pewnie

W początkowej fazie spotkania, na parkiecie dominowali wrocławianie. Błyszczał Norbert Kulon, który trafił trójki z rzędu. Po stronie przyjezdnych, wyróżniał się Marcin Flieger, który miał na koncie już jedenaście punktów. Mecz toczył się wolnym tempie, ale było widać, że gospodarze znajdują się w lepszej dyspozycji. W ostatniej sekundzie kwarty Flieger trafił rzut z połowy. Trójkolorowi wygrywali 27:26.

Po przerwie jako pierwszy punkty zdobył Aleksander Dziewa. Koszykarz Śląska oddał celny rzut zza łuku. Chwilę później zdobył kolejne punkty, ogrywając w akcji jeden na jednego Marcina Rostalskiego. Po trójce Aleksandra Leńczuka, Śląsk wyszedł na prowadzenie 35:29. W drugiej kwarcie błysnął Michał Bręk – najpierw zaliczył akcję 2+1, a po chwili w efektowny sposób wsadził piłkę do kosza. Śląsk utrzymywał minimalną przewagę – 45:41.

Dwa punkty w garści

W trzeciej kwarcie ponownie jako pierwszy punktował Dziewa, trafiając rzut półhakiem. W kolejnych posiadaniach kosze dorzucili Tomasz Żeleźniak i Karol Michałek, wyprowadzając Trójkolorowych na dwucyfrowe prowadzenie (51:41). Przyjezdni nie spuszczali jednak głów i nieco zniwelowali stratę. Wciąż nie do zatrzymania był Flieger. Efektownym blokiem popisał się Szymon Tomczak, zatrzymując wchodzącego pod kosz Mikołaja Kurpisza. W ostatnich minutach skutecznym zwodem popisał się Robert Skibniewski (12 pkt.), a po rzutach wolnych Kulona, Śląsk znowu osiągnął dwucyfrową przewagę.

Ostatnią część gry stała pod znakiem dominacji Trójkolorowych. Mimo że najlepszy mecz w tym sezonie rozegrał Flieger, to wrocławianie bez problemu dowieźli korzystny rezultat do końca. Ostatecznie zwyciężyli 86:70.

– Kluczem do zwycięstwa było dziś zatrzymanie Marcina Fliegera, który mimo naszej obrony i tak zdołał zdobyć 30 punktów. W końcówce jednak opadł z sił i przeciwnikom trudniej się grało w ataku. Widać było, że jak nie było go na boisku to atak Basketu kulał – komentował Krzysztof Jakóbczyk, koszykarz Śląska.


FutureNet Śląsk Wrocław – Biofarm Basket Poznań 86:70 (27:26, 18:15, 20:12, 19:16). 

Śląsk: Dziewa 22, Kulon 15, Skibniewski 14, Leńczuk 11, Musiał 8, Żeleźniak 5, Pietras 4, Jakóbczyk 3, Tomczak 2.

Basket: Flieger 30, Bręk 12, Gruszczyński 11, Kurpisz 4, Lewandowski 4, Smorawiński 3, Jankowski 2, Metelski 2, Tomaszewski 2, Czyż 0, Rostalski 0.


Autor: Kacper Marciniak
Zdjęcie: FutureNet Śląsk Wrocław