Gwardia Wrocław pokonała KPS Siedlce 3:0 w meczu 6. kolejki pierwszoligowych rozgrywek. Dla wrocławian było to czwarte zwycięstwo z rzędu i pierwsze w tym sezonie bez straty seta. 

Od początku pierwszej partii w zespole Gwardii świetnie funkcjonował blok. Do tego kilka dobrych zagrywek dołożył Michał Superlak i udało się zdobyć niewielką przewagę (11:8). Wrocławianie nakręcali się z każdą kolejną piłką. Wszystkie długie akcje padały ich łupem, a zespół z Siedlec nie miał odpowiedzi na silne ataki skrzydłowych Gwardii. Set do końca układał się już pod dyktando gospodarzy, którzy wygrali 25:16.

Druga partia również rozpoczęła się dobrze dla Gwardzistów. Przede wszystkim bardzo dobrze funkcjonował atak, zarówno na skrzydłach, jak i ze środka (8:5). Siedlczanie byli w stanie się odbudować. Zaczęli dobrze grać blokiem i podbijać ataki wrocławian. Do końca seta żadna z drużyn nie potrafiła wypracować sobie wyraźnej przewagi. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była gra na przewagi. KPS nie wykorzystał dziesięciu piłek setowych i ostatecznie to Gwardia wygrała 37:35.

W trzecim secie obie drużyny również toczyły bardzo wyrównany bój. W zespole z Wrocławia dobrze spisywał się Kamil Maruszczyk, który kończył atak za atakiem. Zawodnicy trenera Piotra Lebiody popełnili jednak kilka błędów, przez co KPS zyskał przewagę (18:14). Gwardziści zdołali odrobić straty i doprowadzić do kolejnej zaciętej końcówki. Tak samo jak w poprzedniej partii to gospodarze lepiej znieśli presję i wygrali 25:23.

Pierwszy set ułożył się po naszej myśli od początku do końca. Szkoda przestoju w drugiej partii, bo można było szybciej skończyć to spotkanie. Po raz kolejny przyszło nam grać w bardzo długim secie i cieszy, że doświadczenie z Częstochowy nie poszło na marne – mówi Kamil Maruszczyk, zawodnik Gwardii Wrocław

Dzięki temu zwycięstwu Gwardia pozostaje w ścisłej czołówce tabeli. MVP spotkania wybrano Jakuba Nowosielskiego. W następnej kolejce wrocławianie zmierzą się z liderem tabeli – KS Lechią Tomaszów Mazowiecki.


Gwardia Wrocław – KPS Siedlce 3:0  (25:16, 37:35, 25:23)

Gwardia Wrocław: Szymeczko, Lubaczewski, Nowosielski (MVP), Maruszczyk, Superlak, Olczyk, Dzikowicz (libero) oraz Naliwajko, Sternik 

KPS Siedlce: Saada, Łaba, Antosik, Abramowicz, Oroń, Januszewski (libero), Grzymała oraz Kowalczyk, Gibek


Autor: Grzegorz Krawczyk
Zdjęcie: Ola Sopuch