Escape roomy już od jakiegoś czasu stale zyskują na popularności. To oznacza, że coraz więcej nowych osób interesuje się tematem i postanawia rozpocząć swoją przygodę z pokojami zagadek. Problem w tym, że nie zawsze wiadomo, co mamy wybrać, dokąd się udać, a jak już wejdziemy do środka to… od czego w ogóle zacząć? 

Wrocław jest oficjalną polską stolicą escape roomów. Parę tygodni temu odbył się pierwszy dzień pokojów zagadek, podczas którego każdy miał szansę wypróbować jeden z nich. Niestety pewnie wiele osób nadal nie do końca wie, z czym to się je ani tym bardziej od czego zacząć. Pokoje zagadek kryją w sobie wiele łamigłówek, ale mogą być czymś znacznie więcej.

– Escape roomy to świeża rozrywka. Do Polski przywędrowały mniej więcej pięć lat temu i od tego czasu stają się coraz bardziej popularne. Pojawiły się nawet Mistrzostwa Polski w przechodzeniu takich pokoi – mówi Grzegorz Cholewa, współwłaściciel escape roomów Exit19.

Co jest w nich takiego nowego? To, że uczestnik zabawy musi czynnie wziąć udział w rozwiązywaniu zagadek. Żeby wykorzystać tę godzinę, trzeba porzucić bierność i samemu zacząć coś robić.

– Przechodzenie escape roomu przypomina bardziej granie w grę komputerową, niż oglądanie filmu. Uczestnik staje się czynnym bohaterem historii, którą opowiada dany pokój – tłumaczy Cholewa.

Poza samymi zagadkami to właśnie fabuła jest najważniejszą częścią każdego escape roomu. Dzięki temu miłośnicy horrorów znajdą dla siebie coś w tym klimacie, tak samo z resztą, jak osoby lubiące kryminały, fantastykę, czy zwykłe przygodówki. Pytanie tylko, co na początek?

– Najlepiej zacząć od czegoś prostego. O tym, jaki jest poziom trudności danego pokoju można spytać właścicieli, albo sprawdzić na portalu Lockme.pl – podpowiada współwłaściciel Exit19.

Jednak zanim wybierzemy jakiś konkretny escape room musimy jeszcze zapytać o jedną rzecz. O to, ile podpowiedzi uzyskamy od Mistrza Gry, który pomoże nam w razie jeśli utkniemy w martwym punkcie, nie mogąc rozwiązać zagadki. Szczególnie, że początek może być trudny.

– Są dwie podstawowe zasady, które pomogą wam zacząć. Po pierwsze, przeszukajcie dokładnie całe pomieszczenie. Większość wskazówek jest ukryta. Po drugie, nie rzucajcie się gromadnie na jedną zagadkę. Escape roomy są tak skonstruowane, żeby możliwie nikt się nie nudził – dodaje Grzegorz Cholewa.


Autorka: Marta Ziółkowska
Źródło zdjęć: Instagram