W meczu 4. kolejki Energa Basket Liga Kobiet, Ślęza Wrocław podejmie Pszczółkę Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin. Dla zawodniczek Arkadiusza Rusina będzie to pierwsze w tym sezonie spotkanie rozegrane we własnej hali.

Po dwóch wygranych na wyjeździe, Ślęza Wrocław wraca do własnej hali. W 3. kolejce zawodniczki Arkadiusza Rusina nie rozegrały żadnego spotkania. Wynika to z nieparzystej liczby zespołów oraz konieczności przerwy. Teraz, w 4. kolejce ich przeciwnikiem będzie zespół z Lublina, który po dobrej inauguracji sezonu, zanotował dwie porażki z rzędu.

Kadrowa rewolucja

Rywalki Ślęzy zagrają w zupełnie odmienionym składzie, niż w poprzednim sezonie. Po zakończeniu rozgrywek, z zespołem z Lubelszczyzny pożegnało się aż pięć kluczowych zawodniczek. Jak dużo była to strata dla Lublinianek, świadczy fakt, że aż 73% punktów całej drużyny, które udało się zdobyć w zeszłym sezonie, należało właśnie do nich. W ich miejsce sprowadzono m.in. znaną z mistrzowskiego sezonu Ślęzy – Katerynę Rymarenko.

Nieudany początek

Mimo że nowo sprowadzone koszykarki mają dobre indywidualne wyniki, nie przekłada się to na pozycję zespołu w tabeli. Po spodziewanej wygranej z Ostrovią Ostrów Wielkopolski, przyszły dwie porażki. Koszykarki Wojciecha Szawarskiego najpierw uległy InvestInTheWest Enea Gorzów Wielkopolski 69:87, a następnie Wiśle Can-Pack Kraków 56:66.

Ślęza górą

Ostatnie trzy sezony to aż dziesięć meczów obu tych drużyn. Korzystniej w tej rywalizacji wypadają koszykarki Ślęzy, które wygrały siedem z tych spotkań, a uległy zaledwie trzykrotnie. Jedna porażka z tych trzech boli wrocławianki najbardziej. W 2016 roku Pszczółka pokonała w finale Ślęzę 66:58, dzięki czemu mogła wznieść Puchar Polski.

Lublinianki nigdy nie są łatwym przeciwnikiem dla swoich rywalek. Przed Ślęzą Wrocław stoi niełatwe zadanie. Wygrana pozwoliłoby im zachować wysoką pozycję w ligowej tabeli. Początek spotkania już w niedzielę – 21 października o godzinie 17.10. Dla osób, które nie mogą pojawić się tego dnia w wielofunkcyjnej hali wrocławskiego AWFu zaplanowana została transmisja telewizyjna.


Autor: Łukasz Leski
Zdjęcie: Michał Rygiel / Ślęza Wrocław