Pierwszy tydzień 2019 roku na polskiej scenie hip-hopowej obfitował w wiele wydarzeń. Wytwórnie muzyczne zapowiedziały wydanie nowych albumów i zaprezentowały premierowe klipy. Fani rapu oprócz najświeższych singli mogli posłuchać także dissów, które są rezultatem niedawnych sporów między Szpakiem a Bezczelem oraz Tombem a Filipkiem.

 

Rok 2019 dla polskiego rapu rozpoczął się iście wybuchowo i nie chodzi tu wcale o sylwestrowe petardy. 1 stycznia na oficjalnym kanale BORCREW w serwisie YouTube ukazał się diss autorstwa Szpaka wymierzony bezpośrednio w Bezczela – białostockiego rapera, który w grudniu 2018 roku zaczepiał Szpakowskiego za pośrednictwem relacji na Instagramie. Zarzewiem konfliktu między raperami był utwór Szpaka pt. Alicja. Młody Simba nawija w nim: I obiecuję, że nie nagram już z kasztanem, mówię nie siada a on wrzuca w net nagranie. Jest to bezpośrednie nawiązanie do klipu do kawałka Bezczela pt. Schumacher, na który Szpaku dograł gościnną zwrotkę. Szpakowski nie udzielił pozwolenia na wrzucenie teledysku do sieci, najprawdopodobniej z powodu ujęć, na których wygląda mało atrakcyjnie. Pomimo braku autoryzacji, Michał Bezczel Banaszek postanowił upublicznić teledysk. Od tamtego momentu raperzy nie utrzymywali ze sobą kontaktu. W trakcie trwania krótkiego Q&A, które odbywało się na Instastory Bezczela, na pytanie o kolejny numer ze Szpakiem białostoczanin odpowiedział, że nie nagrywa z lamusami oraz, że Szpaku to parówa. Członek Biura Ochrony Rapu wyśmiał zaczepkę Bezczela, na co ten drugi odpowiedział: Kogoś d**a zabolała mocno a zaboli jeszcze mocniej. Następnie składając życzenia fanom, Banaszek napisał: Parówki dopiero idą na pasterkę, więc jak już ogarną kalendarz, to zapraszam na solóweczkę. Szpaku nie pozostał wobec tego obojętny i w Nowy Rok wypuścił diss, na którym bardzo dokładnie rozlicza swojego rywala. Zahacza  również przy okazji o wstydliwe wydarzenia z życia Bezczela. Do tej pory białostocki raper nie odpowiedział dissem na Solóweczkę Szpaka. Napisał on jedynie na swoim Instagramie Słabo dzieciaku oraz Dziękuję za promo.

Kolejny beef z udziałem Tomba

Polska scena hip-hopowa w pierwszym tygodniu 2019 roku śledziła również beef pomiędzy Tombem a Filipkiem. Filip Marcinek w grudniowym wywiadzie dla portalu weszlo.com wypowiedział się negatywnie o Tombie, krytykując go za zwłokę podczas wysyłania preorderowych wersji albumów do fanów, którzy już od dłuższego czasu czekali na zamówioną wcześniej płytę. Filipek nazwał Tomba złodziejem oraz zarzucił mu brak autentyczności. Ten drugi w ramach odpowiedzi nagrał diss pt. Pinokio 2, w którym skupia się przede wszystkim na dwulicowości Filipka. Co ciekawe, kawałek ten został bardzo szybko usunięty z platformy YouTube przez samego autora. Doczekał on się jednak wielu reuploadów. 2 stycznia Marcinek wypuścił Pinokio 3, gdzie odpowiada na zarzuty Tomba, jednocześnie samemu zapowiadając szybkie usunięcie dissu z sieci.

O.S.T.R. wraca z nowym albumem

Adam O.S.T.R. Ostrowski po rocznej przerwie od nagrywania potwierdził wydanie kolejnej płyty, która w sprzedaży ukaże się najprawdopodobniej pod koniec lutego. 3 stycznia Marcin Tytus Grabski – założyciel wytwórni Asfalt Records, zakomunikował poprzez media społecznościowe, że trafił do niego master najnowszej płyty łódzkiego rapera. Za warstwę muzyczną albumu odpowiadać będzie holenderski duet Killing Skills, który współpracuje z Ostrym już od 2012 roku. Singiel Chevy Impala, który swoją premierę miał 5 listopada 2018, będzie zapewne wchodził w skład tracklisty najnowszego wydawnictwa O.S.T.R.a.

Holak i Frosti Rege we wspólnym projekcie

Współpraca Holaka z Frosti Rege jest dużą niespodzianką dla fanów polskiego rapu. Frosti Rege, zeszłoroczny debiutant Prosto Label, przedstawiciel stylu ulicznego, spotyka się na jednym krążku z Holakiem — reprezentantem tzw. pastelowego stylu. Jest to bardzo ciekawe połączenie, które z pewnością znajdzie uznanie wśród słuchaczy obu wykonawców. Twórcy albumu Tego nie widać, to słychać czerpią inspirację z muzyki klubowej lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Fani usłyszą na płycie adaptacje brzmień syntezatorów oraz klasycznych maszyn perkusyjnych, które były nieodłącznym elementem muzyki popularnej 30-40 lat temu. Tematem przewodnim albumu będą imprezowe doświadczenia obu artystów, które mają tworzyć spójną całość kompozycyjną. Płytę promuje singiel pt. Na Spokojnie, który już teraz dostępny jest w serwisach streamingowych.

Sokół powoli odkrywa karty

Owiana tajemnicą solowa płyta Wojtka Sokoła Sosnowskiego jest jednym z najbardziej oczekiwanych albumów 2019 roku. Pomimo braku ujawnienia tytułu oraz okładki wydawnictwa chętnych na kupno preorderu nie brakuje. 6 stycznia artysta na swoim profilu na Instagramie zaprezentował fanom mały wycinek oficjalnej tracklisty. Przy tytułach utworów można dostrzec pseudonimy producentów muzycznych takich jak Magiera, Steez83 czy DJ Kebs. Obecność tak utalentowanych DJ-ów na jednej płycie gwarantuje najwyższą jakość produkcji i wpisuje najnowsze solo Sokoła na listę pretendentów do zdobycia tytułu najlepszej płyty roku jeszcze przed wypuszczeniem promujących album singli.

 


Autor: Michał Krawczyk
Zdjęcia: oficjalne okładki albumów i singli