Losowanie grup mistrzostw świata w Chinach już za nami! Polska zagra w grupie A z gospodarzami imprezy – Chinami oraz Wenezuelą i Wybrzeżem Kości Słoniowej.

To najprawdopodobniej najłatwiejsza grupa, na jaką mogli trafić Polacy. Zawodnicy trenera Mike’a Taylora uniknęli najgroźniejszych rywali jak np. Stany Zjednoczone, Serbia czy Litwa. Wszystkie mecze Biało-Czerwoni rozegrają w Pekinie. Czego należy spodziewać się po (dość mało znanych) rywalach?

Egzotyczna grupa

Chiny, czyli gospodarz turnieju, to zdecydowanie najtrudniejszy przeciwnik w całej grupie. Z góry było wiadomo, że potęga azjatyckiej koszykówki rozegra swoje mecze w stolicy, czyli Pekinie. W 2015 roku Chińczycy wygrali mistrzostwa swojego kontynentu. Przewaga w postaci kibiców zdecydowanie pomoże gospodarzom. Koszykówka to sport uwielbiany przez Chińczyków. Obecnie tamtejsza liga jest wyborem wielu zawodników NBA, którzy są u schyłku kariery.

Wenezuela to drużyna, która zawsze „kręci się” gdzieś w czołówce, ale nigdy nie jest zdecydowanym faworytem. Mistrz Ameryki z 2015 roku w eliminacjach zajął 2. miejsce z bilansem 9-3. Wenezuelczycy mogą okazać się „czarnym koniem” całego turnieju. Jest to drużyna znajdująca się w zasięgu Polaków i potencjalne zwycięstwo mogłoby okazać się kluczowe.

Wybrzeże Kości Słoniowej to najłatwiejszy przeciwnik naszej grupy. Z wszystkich 32 drużyn turnieju zajmuje najniższe miejsce w rankingu FIBA. Biało-Czerwoni będą faworytami tego starcia, jednak nie można lekceważyć drużyny, na której nie ciąży duża presja. W eliminacjach strefy afrykańskiej, awansowali z trzeciego miejsca z bilansem 7-5.


Autor: Filip Skiba
Zdjęcie: Facebook Kosz Kadra