Pogańskie plemię i bezlitosna krucjata wydaje się motywem dosyć znanym. W tym wypadku jednak zobaczymy prawdziwe dzikie oblicza ludzi. Film Krew Boga Bartosza Konopki w kinach już od 14 czerwca.

Krew Boga to mocny obraz w reżyserii Bartosza Konopki. Film określany jako historyczny, choć osobiście uszeregowałabym go zupełnie gdzie indziej, osadzony jest w średniowieczu i opowiada o rycerzu biskupie Willibrordzie (Krzysztof Pieczyński) oraz o bezimiennym chłopaku (Karol Bernacki), którzy wyruszają we wspólną podróż na wyspie, by odnaleźć i nawrócić pogańskie plemię. Chcą to zrobić zanim zjawi się król z wojownikami, którzy wymordują pogan. Jednak po bliższym poznaniu dzikiego plemienia wizje mężczyzn, dotyczące chrystianizowania, zaczynają się różnić. Niegdyś kompani stają się wrogami.

Dzikość serc

Bartosz Konopka, reżyser wcześniej nominowany do Oscara za Królika po berlińsku, tym razem postawił na inną tematykę i estetykę. W swoim nowym obrazie Krew Boga pokazuje początki chrześcijaństwa. Rewelacyjnie odtworzył pogańskie plemię, mieszkające w osadzie między skałami, które białe od gliny (świetna charakteryzacja Dariusza Krysiaka) uczestniczy w głośnych, energicznych, dzikich i pełnych cielesnych doznań rytuałach. Konopka poprzez motyw jednego z głównych bohaterów, który staje się niemową, chcę zaznaczyć mądrość, jaką niesie za sobą milczenie. To nie puste słowa się liczą, a obecność oraz czyny. Choć akcja nie porywa wartkością, to jednak warto się w nią zagłębić i przemyśleć.

Na szczególną uwagę w filmie zasługują przepiękne zdjęcia Jacka Podgórskiego, kręcone głównie w Górach Stołowych. Ujęcia na las pokryty mgłą czy też morskie wybrzeże topione słońcem naprawdę robią wrażenie. Wszystko utrzymane jest w dosyć ciemnej, jednolitej kolorystyce. Widzimy też ostre zbliżenia na twarze postaci i akcję widzianą oczami bohatera. Nie tylko mnie zachwyciła robota Podgórskiego, ponieważ jego zdjęcia do tej produkcji zostały nagrodzone Złotym Lwem oraz podczas festiwalu filmowego w Gdyni.

Film był współfinansowany przez Dolnośląskie Centrum Filmowe. W kinach od 14 czerwca.


Autor: Oliwia Rybiałek
Zdjęcie: instagram