Reprezentacja Polski piłkarek ręcznych pokonała Angolę 34:33 w ramach Pucharu Prezydenta na Mistrzostwach Świata w Niemczech. W ostatnim meczu biało – czerwone zmierzą się z Brazylią. Stawką będzie 17.miejsce na mundialu.

Podopieczne Leszka Krowickiego miały zaskakująco dużo problemów z drużyną rodem z Afryki. Przeciwniczki grały bardzo agresywnie (już na początku ze złamanym nosem z boiska wyleciała Joanna Drabik, chwilę później kontuzji po faulu doznała Joanna Szarawaga), sędziowie gwizdali bardzo opieszale i pozwalali na momentami wręcz niebezpieczną dla zdrowia grę. Polki nie potrafiły też wykorzystywać swoich okazji w ataku. Biało- czerwone do przerwy przegrywały 12:13.

Po zmianie stron polki prezentowały się jeszcze słabiej. Angolki rzuciły 5 bramek, Polska w tym czasie nie zdołała rzucić żadnej. Wynik 18:12 zwiastował kompromitację. Za odrabianie strat wzięła się jednak najlepsza w polskiej ekipie na tym turnieju Karolina Kudłacz – Gloc, wtórowała jej w tym Kinga Grzyb. Zawodniczki znad Wisły zdołały w ostatniej minucie doprowadzić do remisu 24:24. Choć Angolki miały jeszcze piłkę, nie zdołały pokonać dobrze dysponowanej w bramce Adrianny Płaczek. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był konkurs rzutów karnych. W nim lepsza okazała się Polska i to ona podejmie w poniedziałek Brazylię. Stawką spotkania będzie 17.miejsce na turnieju.

 


Angola : Polska 33:34 (24:24, 13:12)

Angola: Branco, Alberto – Nenganga, Silva I., Paulino, Machado , Silva V., Paulo, Kassoma,  Kamalandua, Oliveira, Carlos, Peres, Cazanga, dos Santos, Guialo .

Polska: Gawlik, Płaczek – Achruk, Kobylińska, Kozłowska, Kudłacz-Gloc, Lisewska, Roszak, Urtnowska, Zych, Górna, Grzyb, Janiszewska, Michałów, Drabik, Szarawaga.


Autor: Dawid Paluch
Zdjęcie: skan z youtube’a

- POLECAMY -
Eleven Bike Fest