Wigilia za kilka dni. W głowie kompletny brak pomysłów. W budżecie dziura jak w skarpetkach, które dostałeś w tamtym roku od cioci. Inflacja też daje o sobie znać. Można kupić coś taniej online, ale na to już za późno, zamawianie kurierem lub pocztą jest jak hazard. Przychodzimy Wam z pomocą.

Pomysły na prezenty pod choinkę na studencką kieszeń przygotowała Olga Niziałek.

Przyjaciel – termofor 

Kto nie chciałby po ciężkim dniu na uczelni lub w pracy przytulić się do ciepłego przyjaciela? A co dopiero do tak uroczego, jak te termofory-maskotki. Od kotów, leniwców przez flamingi po jednorożce. Każdy znajdzie swojego zwierzęcego (lub mistycznego) ulubieńca. Uwaga! Przyjaciela trzeba włożyć do mikrofalówki.

Koszt: 40 – 70 zł

Bidon dla sportowca 

Ten jeden kumpel, który spędza godziny na siłowni. Lub na zgrupowaniach. Lub na treningach. Albo ten jeden znajomy, który nigdy nie pije wody. To właśnie dla nich dobry będzie bidon (lub butelka z filtrem). Warto się nawadniać, dwa litry dziennie to absolutne minimum.

Koszt: 20 – 50 zł

Pachnące zestawy 

W domu ciągle pachnie tym schabowym, który był smażony kilka godzin temu, a wietrzenie nie pomaga? A może najzwyczajniej w świecie znasz kogoś, kto lubi ładne zapachy. Zdecydowanie zaniedbujemy nasz zmysł zapachu, zapominamy, jak wiele dobrego przychodzi z otaczania się przyjemnymi dla naszego nosa zapachami. Dlatego polecamy podgrzewacz do wosku ze świeczkami. Można je znaleźć w prawie każdej drogerii za niewielkie pieniądze.

Koszt: 20 – 40 zł

Kalendarze na nowy rok i notesy 

Prezent uniwersalny, można je znaleźć w milionach wzorów i kolorów.  Jeśli ktoś lubi planować lub jest bardzo zajęty, to kalendarz zawsze mu się przyda. Notes jest przydatny szczególnie dla osób, które dużo zapisują. Jeśli ktoś rysuje, postaw na szkicownik z pustymi kartkami.

Koszt: 15 – 50 zł

Termosy i kubki na ulubione napoje 

Czy to kawosz czy herbaciarz, każdy doceni ładny kubek. To klasyka prezentu. Szczególnie warto postawić na termos – nie ma wielu przyjemności lepszych od popijania ulubionego napoju czekając na przystanku przy –10 stopniach.

Koszt: + 20 zł

Ogrzewacze do rąk 

Gdy już ogrzejemy się wewnątrz, zawsze dobrze ogrzać się na zewnątrz. Tym bardziej, jeśli stojąc na przystanku, trzymaliśmy w rękach kubek. Żeby nie odpadły nam palce z zimna, ratunkiem są ogrzewacze do rąk. Tanie, urocze, łatwe do zmieszczenia w kieszeni. Wystarczy podgrzać je w wodzie przed wyjściem.

Koszt: 15 – 25 zł

Powerbanki 

Komu chociaż raz nie wyładował się telefon w ciągu dnia. Powerbankiem podładujemy komórkę gdziekolwiek chcemy, bez potrzeby szukania gniazdka. Prezent dobry dla każdego.

Koszt: + 30 zł

Gry komputerowe i na konsole 

Klasyki gatunku w sklepach, które specjalizują się w sprzedawaniu towaru z drugiej ręki, można dostać za grosze. Upewnij się jednak wcześniej czy obdarowany nie ma już danego tytuły i jaki ma sprzęt. Nie chcesz kupić gry na Xboxa dla kogoś kto ma PS4!

Koszt: + 15 zł

Malutka patelnia na idealne sadzone i pancakes’y 

Marzenie o idealnie równych, okrągłych naleśniczkach czy jajkach sadzonych może się ziścić właśnie dzięki Tobie. Mało kto POTRZEBUJE takiej patelni, ale każdy z nas CHCIAŁBY mieć taką patelnię.

Koszt: 15 – 30 zł

__________________________________________________________________

Autorka: Olga Niziałek
Zdjęcia: Olga Niziałek