Macedonia mierzy się z wieloma bolączkami: nielegalni imigranci, spory z Grecją i spadek autorytetu języka. O tych oraz innych trudnościach opowiadał Gorge Iwanow – prezydent Republiki Macedonii. Głowa Państwa wspominała także o relacjach z Polską w XX i XXI wieku.

Prezydent pojawił się w Oratorium Marianum, gdzie dał się poznać słuchaczom, jako człowiek, który docenia pomoc i przyjaźń idącą ze strony naszego kraju. W ramach wykładu „Mosty przyjaźni i współpracy, Macedonia – Polska” Gorge Iwanow zapewniał o dobrych relacjach obu państw: Rzeczpospolita Polska jest wielkim przyjacielem, szczerym partnerem i krajem zdecydowanie wspierającym Republikę Macedonii w Unii Europejskiej. – tłumaczył.

Problem znaczenia języka macedońskiego

Prezydent wspomniał o Błaże Koneskim – pierwszym obywatelu Macedonii, który został wyróżniony przez Uniwersytet Wrocławski godnością doktora honoris causa. Polityk dodał, że Koneski, będąc na łożu śmierci, po raz ostatni zwrócił uwagę na problem, który go dręczył przez całe życie:

– Język macedoński jest używany przez zaledwie dwa miliony ludzi, a jego pełna kodyfikacja została zakończona dopiero w 1945 roku, po powstaniu państwa macedońskiego. Istnienie naszego języka było i nadal jest poddawane w wątpliwość. Świadomy tych faktów Koneski miał odwagę publicznie postawić pytanie: jaki jest sens pisania i tworzenia w małym języku?

Konflikt z Grecją

Gorge Iwanow odniósł się do najnowszego problemu geopolitycznego dotyczącego żądań Grecji wobec Macedonii w sprawie zmiany nazwy kraju. Południowi sąsiedzi pragną uczynić z Republiki Macedonii Republikę Macedonii Północnej.

Grecja wraz z Porozumieniem Prespańskim narzuca nam nową nazwę państwa i żąda, by była ona stosowana erga omnes – w relacjach międzynarodowych i w kraju. Planowane jest, że dokonamy zmiany konstytucji. Z chwilą przyjęcia Porozumienia wszystko ulegnie zmianie: nazwy naszych instytucji zostaną przemianowane, podręczniki naszych dzieci będą podlegać cenzurze, naszym obywatelom uniemożliwi się korzystanie z prawa do wyrażania macedońskiej tożsamości. Jest to cenzura świadomości i autocenzura zbiorowej świadomości narodu macedońskiego.

Dla przeciętnego Europejczyka nie jest to zbyt istotna zmiana, jednak Grecy traktują sprawę z powagą. Tylko 38% powierzchni historycznej i geograficznej Macedonii zajmuje państwo Gorge Iwanowa. Reszta terenu wchodzi w skład Bułgarii oraz samej Grecji, która uważa się za jedynego spadkobiercę macedońskiego dziedzictwa.

Wzajemna pomoc na przestrzeni dziejów

Prezydent wspomniał o pomocy Polski dla dzieci macedońskich podczas wojny domowej w Grecji i nawiązał do tytułu wykładu. – Polska […] stała się drugim domem dla bezdomnych i schronieniem dla uchodźców. Są oni dziś solidnym mostem między naszymi krajami i narodami. Przywołał także przypadki z okresu po 1989 roku:

Nasze kraje ustanowiły stosunki dyplomatyczne 25 lat temu. Pierwszy wybrany demokratycznie premier Tadeusz Mazowiecki bronił prawa narodu macedońskiego i Republiki Macedonii do samostanowienia i godności osoby ludzkiej. Stosunki te uległy umocnieniu w 2005 roku, gdy Rzeczpospolita Polska zdecydowała o użyciu konstytucyjnej nazwy Republiki Macedonii w komunikacji bilateralnej. Jesteśmy szczerze wdzięczni za tę pryncypialną decyzję.

Duży nacisk położył na pomoc Polski ws. fal migrantów:

Swoje wsparcie pokazaliście w sposób czynny w czasie europejskiego kryzysu migracyjnego. Polska była jednym z kilku krajów członkowskich Unii Europejskiej, który trafnie ocenił, że łańcuch jest mocny na tyle, na ile mocne jest jego najsłabsze ogniwo. Na kontynencie europejskim tym ogniwem jest Republika Macedonii. Mój kraj wytrzymał napływ migrantów dzięki pomocy, którą otrzymał nie od Brukseli, ale od Czwórki Wyszehradzkiej i krajów położonych wzdłuż bałkańskiego szlaku emigracyjnego.

Język jako siła

Na koniec wykładu, prezydent zinterpretował problem Koneskiego i dał satysfakcjonującą odpowiedź.

Czy warto tworzyć i komunikować się w małym języku? Wierzę, że warto i to co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, jako międzypokoleniowy kod generacyjny, język jest łącznikiem między przodkami i potomkami. Język jest tworzony w oparciu o percepcję jaką narody przyjmowały jako rzeczywistość. Warto mówić i tworzyć w małym języku, który ma unikalną percepcję świata, ponieważ w ten sposób świat jest bogatszy. Po drugie, język macedoński to lingva franca, dzięki której człowiek jednej wspólnoty językowej porozumiewa się z członkami innych wspólnot etnicznych. Jest to część naszej wspólnoty językowej. Naszą siłą jest nasza różnorodność, a gwarancją naszej różnorodności jest nasza jedność.

Wśród słuchających byli między innymi rektor Uniwersytetu Wrocławskiego prof. Adam Jezierski, wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak oraz ambasador Republiki Macedonii w Polsce Wasyl Panowski.


Autor: Michał Olechno
Zdjęcia: Michał Olechno