We wrocławskiej zajezdni Czasoprzestrzeń mieliśmy okazję wziąć udział w dwóch wydarzeniach, które odbywały się tam jednocześnie. W Zajezdni Dąbie zagościł nie tylko Wrocławski Festiwal Kawy i Czekolady, ale również Wrocławska Manufaktura Prezentów.

Na przełomie listopada i grudnia miłośnicy najbardziej popularnych na świecie używek – kawy i czekolady, mogli rozkoszować się rozmaitymi odmianami tych ziaren w różnych wydaniach. Ale to nie wszystko… Dla tych, którzy nie mogli się już doczekać zakupu świątecznych drobiazgów, z pomocą przyszła Manufaktura Prezentów. To sprawiło, że w ten przełomowy weekend nie zabrakło chętnych do odwiedzenia Czasoprzestrzeni. W wydarzeniu wzięło udział ponad 2 tys. osób. Wystawcy zadbali o to, aby każdy znalazł coś dla siebie. Dla miłośników czekoladowych przekąsek nie zabrakło kakaowych ziaren pod każdą postacią – na gorąco, czy na zimno, na słodko czy gorzko, z dodatkami czy bez. Wielbiciele kawy mogli natomiast wziąć udział w cuppingu, czyli degustacji i spróbować różnorodnych jej odmian, by następnie wybrać tą, która najbardziej trafiła w ich upodobania. Dodatkową i bardzo ciekawą atrakcją dla uczestników okazały się warsztaty, które odbywały się na festiwalowej scenie. Smakosze dowiedzieli się między innymi, na czym polega produkcja czekolady rzemieślniczej i czym różni się ona od tej „sklepowej”. Mogli także zapoznać się z tajnikami domowej produkcji od ziarna, aż do tabliczki. Uczestnicy mieli też możliwość samodzielnego przerabiania ziaren kakaowca oraz zobaczenia prawdziwych drzewek uprawianych w Obornikach Śląskich. Jednym z warsztatów, który cieszył się szczególnie dużym zainteresowaniem podczas niedzielnego wieczoru były tajemnice produkcji kawy, czyli opowieść o tym, co dzieje się z kawą od momentu zasiania, aż do czasu, kiedy trafi do naszego ekspresu.

 – Organizacja tego wydarzenia przed świętami i możliwość spędzenia tu czasu ze znajomymi i rodziną przy gorącej kawie, czy czekoladzie okazały się strzałem w dziesiątkę – powiedziała nam pani Anna z Wrocławia, która odwiedziła festiwal ze swoją rodziną.

Ci, którzy poszukiwali w zajezdni Dąbie bardziej świątecznych klimatów, mogli zakupić ozdobne świeczki kuszące swoimi zapachami, rozmaite rękodzieła, biżuterię z kamieni, rzeźby, a także nietypowe dekoracje do domu.