Dzień Farmaceuty, który przypada na 14 maja, to idealna okazja, by zacząć przygotowania do sesji. Spokojnie, bez paniki – wiemy, że jest jeszcze trochę czasu. Dlatego też poruszamy ten temat i podpowiadamy, jak przejść przez ten trudny czas bez większych uszczerbków na zdrowiu. Wiadomo przecież, że wysiłek bez odpowiedniej suplementacji może się źle na nas odbić. Jak więc poderwać ciężki jak sztanga temat sesji, żeby sobie niczego nie naderwać?

Przed przeczytaniem artykułu nie musisz czytać ulotki ani konsultować się z lekarzem lub farmaceutą. Lepsze przyswajanie zapewni spożycie odpowiedniej dawki dystansu i poczucia humoru.

Suplementy z apteki

Skoro mamy Dzień Farmaceuty, to zacznijmy od aptecznych specyfików. Z pewnością obiły Wam się o uszy różne reklamy wspomagaczy pamięci i koncentracji, dzięki którym samo się zakuwa, wiedza sama wskakuje do głowy (a później równie szybko na papier podczas testu).

Skład zdecydowanej większości z nich zawiera: magnez, kofeinę i/lub taurynę, ekstrakty z guarany, miłorzębu japońskiego, żeń-szenia czy liści Brahmi. Oprócz tego garść witamin z grupy B.

Nie będzie przesadą, jeśli porównamy je z energetykami. Pomagają – i owszem. Pobudzają układ nerwowy, zwiększają koncentrację i wspomagają procesy zapamiętywania. Ich działanie jest dłuższe niż energetyków i nie powodują ospałości, gdy efekt pobudzenia minie. Nie powinno się ich jednak długotrwale stosować.

tabletki, lekarstwa, kapusłki, leki, medycyna, zdrowie, Dzień Farmaceuty

 

Energetyki

Jak już wspomniałam, energetyki mają bardzo zbliżony skład do proponowanych nam przez reklamy suplementów pomagających w nauce. Zawierają (w różnych, często dość wysokich dawkach): kofeinę, taurynę i guaranę, witaminy z grupy B, a także inozytol (słodka substancja wspomagająca układ nerwowy), cukry – glukozę, sacharozę oraz barwniki i substancje słodzące.

Energetyki mają szybko pobudzić nasz organizm, oddalić senność i zmęczenie i dać nam energetycznego „kopa”. Pamiętajmy jednak, że efekt ten nie trwa zbyt długo i wkrótce (po 30-60 min) znużenie powraca ze zdwojoną siłą. To właściwy moment, by… położyć się spać. Zamiast sięgnąć po drugą puszkę, a po niej następną i tworzyć błędne koło lepiej się zdrzemnąć. A przed drzemką napić się kawy.

energetyki, puszki, puszka, napoje, Dzień Farmaceuty

Kawa

Kawa to życie. Do tej grupy ludzi należę. Wypicie kawy przed ucięciem sobie drzemki gwarantuje nam dodatkowy zastrzyk energii po przebudzeniu. Dzieje się tak dlatego, że kofeina zawarta w napoju uwalnia się dopiero po 30 minutach od wypicia.

Z drugiej strony jednak otwarcie przyznaję, że pewna dawka kofeiny bardziej szkodzi niż pomaga. Kofeina pobudza nasz organizm, odsuwa uczucie zmęczenia i… możemy pracować dalej. Wypłukuje jednak magnez, który daje dokładnie ten sam efekt, a w dodatku usprawnia działanie mięśni (co może nas – na przykład – uchronić od skurczy dłoni od stukania w klawiaturę przy pisaniu licencjatu) a także zmniejsza podatność na stres.

kawa, coffee, ziarna kawy, kubek, napoje, Dzień Farmaceuty

Zdrowsze zamienniki i wspomagacze

No dobrze, a co jeśli nie chcemy faszerować się tabletkami, chemią w puszce, a kawa zwyczajnie nam nie smakuje? (Tak, są tacy ludzie.) Lub jeśli po prostu nie chcemy się wyeksploatować w czasie intensywnej nauki?

Przede wszystkim warto zacząć od nawadniania. Mózg w ponad 80 procentach składa się z wody. Żeby dobrze pracował dostarczmy mu odpowiednią ilość płynów, najlepiej wody. Izotoniki (byle nie same!) również nam nie zaszkodzą.

Zamiast kawy (trzeciej, piątej lub w ogóle) orzeźwić się możemy pijąc schłodzony sok pomarańczowy. Zimno i kwaśny smak raz-dwa przywrócą nam przytomność umysłu.

Zapotrzebowanie na magnez uzupełnimy nie tylko za pomocą tabletek. Również sięgając po orzechy, gotową mieszankę studencką lub czekoladę z orzechami. Najwięcej magnezu ma oczywiście czekolada gorzka, ale nikt nie zabroni nam wybrani mlecznej czy Studenckiej.

orzechy, czekolada, jedzenie, mniam, słodycze, Dzień Farmaceuty

Niezbędne witaminy również znajdziemy nie tylko w aptece. Możemy dostarczyć do organizmu, jedząc owoce lub pijąc soki. Zanim zabierzemy się do nauki czy pracy, warto też się wyspać i dotlenić, na przykład podczas spaceru. Z wypoczętym i zrelaksowanym umysłem wszystko robimy zdecydowanie efektywniej.

Jeśli jednak nauka nie pójdzie nam tak sprawnie jakbyśmy chcieli lub jeśli przygotowania do pracy odciągną nas od samej pracy i obudzimy się dopiero na ostatni dzwonek, to zawsze możemy poprosić farmaceutę o tabletki uspokajające.


Autor: Karolina Stachera
Zdjęcie główne: pexels.com / pixabay
Zdjęcia ilustracyjne: Pexels.com/Julie Viken; Pexels.com/Breakingpic; Pexels.com/Janko Ferlic; Pexels.com/Susanne Jutzeler