Przysłowie mówi – nie oceniaj książki po okładce. A co jeśli ubiór może powiedzieć o człowieku o wiele więcej niż nam się wydaje? – pisze Kinga Sala.

Wielu ludzi ubiera się w to, na co ma ochotę. Większość z nas powie, że wcale nie wybiera ubrań, aby podobać się innym, tylko po to, aby po prostu czuć się dobrze. Wszyscy chyba jednak się zgodzą, że nie chcą być oceniani na podstawie swojego wyglądu, tylko cech charakteru i osobowości. A co jeśli to idzie ze sobą w parze?

Ubrania, które nosimy mogą mieć wpływ na to, czy ktoś będzie chciał nas słuchać, czy nie. Łatwo to pokazać na konkretnym przykładzie. Jesteś w obcym mieście i się zgubiłeś. Pytasz o drogę dwóch mężczyzn. Oboje wskazują ci całkiem inne kierunki. Jeden z nich ubrany jest w garnitur i wygląda, jakby dopiero wyszedł z biura, a drugi widać, że nie przywiązuje wagi do ubioru. Kogo posłuchasz? Większość z nas instynktownie posłuchałaby mężczyzny w uniformie. Po prostu ktoś, kto dobrze wygląda wzbudza nasze zaufanie. Świadomie nikt nie chciałby tak powierzchownie osądzać drugiego człowieka, ale tak właśnie się dzieje. Jest to spowodowane latami uwarunkowań społecznych. Proces decyzyjny przechodzi w tym przypadku do autopilota. Ubiór zmienia to, kim jesteś i jak postrzegają ciebie inni. To dlatego w reklamach leków, aktorzy ubrani są w białe fartuchy. Wszystko po to, aby wzbudzić zaufanie potencjalnych kupców.

Nawet subtelne zmiany w naszym wyglądzie można odczytać na różne sposoby. Założenie apaszki lub okularów może być odebrane jako próba wywyższenia intelektualnego. Gdy kobieta odkrywa swoje nogi, pokazuje gotowość do poszukiwania partnera lub chce podkreślić swoją seksualność. Kobieta, która zajmuje wyższe stanowisko w pracy powinna ubierać się bardziej konserwatywnie chociażby od sekretarki, która może postawić na większą swobodę w dobieraniu nawet długości spódniczki. Jest to lepiej odbierane przez innych ludzi. Warto dodać, że im wyższe miejsce w hierarchii zajmuje dana osoba, tym mniej eksponuje swoje ciało. Na podstawie zewnętrznego wyglądu można określić stany wewnętrzne człowieka. Analiza wyglądu pozwala nam odkryć, co człowiek ma nam świadomie lub podświadomie do przekazania. Służy to wzajemnej komunikacji i zrozumieniu intencji danej jednostki.

Podobnie jak w przypadku wielu zwierząt, koncepcja wyboru partnera w psychologii ewolucyjnej sugeruje, że znalezienie partnera zależy od naszych wysiłków. Samiec pawia wystawia swoje piękne pióra, aby przyciągnąć samicę do kopulacji. Podobnie jest u ludzi – czasami zakładamy na siebie konkretne rodzaje ubrań, aby wyróżnić się z tłumu i pokazać swoją indywidualność w celu znalezienia partnera, czy partnerki. A co wiemy o psychologii ubioru względem randki? Naukowcy odkryli, że zarówno kobiety jak i mężczyźni, mają tendencję do używania podstępu na randkach, ale w różnych celach. Mężczyźni, aby zaimponować partnerce, eksponują swój status materialny, który kojarzony jest z bezpieczeństwem – na przykład zakładają drogi zegarek. Kobiety tymczasem wyolbrzymiają swoje cechy fizyczne – na przykład ubierają koszulkę z większym dekoltem. Kolory także odgrywają dużą rolę. Czerwone ubrania zwykle podkreślają naszą atrakcyjność. Potwierdziły to badania przeprowadzone w pewnej restauracji. Kelnerki ubrały różne kolory koszulek. Mężczyźni zostawiali jednak większe napiwki kobietom, które miały na sobie kolor czerwony. Jednak, jak wynika z wielu ustaleń, interpretacje kolorów uzależnione są od uwarunkowań kulturowych.

Moda wyraźnie zmienia się wraz z rozwojem kultury, technologii, ale i zainteresowaniami ludźmi. Cechy trendów mody są zasadniczymi cechami danej społeczności. Należy pamiętać także o tym, że oprócz ubioru ważny jest także język ciała.


Autor: Kinga Sala
Zdjęcie: canva.com

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułOd przepaski po jeansy
Następny artykułChodzę do lumpeksów i jestem z tego dumny
Interesuje się psychologią i jest miłośniczką chipsów duszków. W wolnym czasie biega, skacze i relaksuje się na siłowni - nie ma przecież nic piękniejszego, niż porządny wycisk z zakwasami w tle. W przyszłości chciałaby przygarnąć wszystkie psiaki ze schroniska.