Kolejna instytucja zdecydowała się otworzyć własną pasiekę. Ule dla pszczół pojawiły się 11 października w Pałacu Królewskim Muzeum Miejskiego Wrocławia.

Miejskie pasieki są coraz bardziej popularne. We Wrocławiu pszczoły zawitały już m.in. na dachach Teatru Muzycznego Capitol i Wroclavii. Do tego grona dołączył także Pałac Królewski Muzeum Miejskiego Wrocławia przy ul. Kazimierza Wielkiego 35.

 – Pomysł na to przedsięwzięcie zrodził się już około rok temu. Pszczoły w mieście są coraz bardziej popularne, dlatego my również zdecydowaliśmy się stworzyć taką małą pasiekę. Historycznie nawiązuje to do tradycyjnych królewskich czy zakonnych ogrodów – mówi dr Maciej Łagiewski, dyrektor Muzeum Miejskiego Wrocławia.

W barokowym ogrodzie Pałacu Królewskiego pojawiło się ok. 80 tyś. pszczół (dwa ule) rasy kraińskiej. Bardzo cenione przez pszczelarzy ze względu na łagodność oraz miodność. Miód produkowany przez pszczoły żyjące w mieście wcale nie jest ani mniej, ani bardziej zanieczyszczony. Pszczoły świetnie radzą sobie z zanieczyszczeniami, więc taki miód jak najbardziej nadaje się do spożycia.

– Wracamy do dawnego modelu, ponieważ pszczoły zawsze żyły w mieście – tłumaczy Łukasz Wyszkowski, prezes Fundacji Instytut Rozwoju Pszczelarstwa. – Za chwilę będziemy mieć ogromny problem żywnościowy, ze względu na wymieranie zapylaczy, nie tylko pszczół, ale także motyli. Jeżeli stworzymy miasto przyjazne dla pszczół, to będzie ono również przyjazne dla ludzi – dodaje.

Trudno ustalić czy takie rozwiązanie poprawi sytuację pszczół, ale na pewno uświadomi ludzi jak potrzebne są one w naszym życiu. Już w maju Pałac Królewski Muzeum Miejskiego Wrocławia zaprasza na pierwsze miodobranie.


Autor: Adrianna Machalica
Zdjęcia: Adrianna Machalica