Po dwóch latach prowadzenia wrocławskich żużlowców Rafał Dobrucki żegna się ze stanowiskiem trenera WTS Sparty Wrocław. 

Po zdobyciu srebrnego medalu w ubiegłym roku i brązowego w tym, trener Rafał Dobrucki odchodzi ze Sparty Wrocław. Umowa pomiędzy nim a klubem wygasła po zakończeniu ligowych rozgrywek. Obie strony nie były zbyt zainteresowane przedłużeniem tego kontraktu, stąd decyzja o odejściu Dobruckiego.

 – Dziękuję Rafałowi za ostatnie dwa lata pracy dla naszego klubu. Z Betard Spartą Wrocław wywalczył srebro i brąz Drużynowych Mistrzostw Polski. Doceniamy jego zaangażowanie. Dziękujemy za pracę jaką wykonał przy budowie toru oraz pracę z młodzieżą i wkład w szkolenie dzieci. W profesjonalny sposób wypełniał swoje obowiązki i bardzo sprawnie wykorzystywał swoje doświadczenie zdobyte jeszcze w czasach, gdy był czynnym zawodnikiem. Cenię też to, że Rafał potrafi podejmować dojrzałe i odpowiedzialne decyzje. Wspólnie z Rafałem po sezonie uznaliśmy, że nie będziemy rozmawiać na temat kontynuacji współpracy. Trener Dobrucki ma swoje plany na przyszłość, a my to szanujemy – mówi Andrzej Rusko, prezes WTS Sparty Wrocław.

Nieoficjalnie Dobrucki jest w trakcie rozmów z zielonogórskim Falubazem, który w ubiegłym sezonie o mały włos nie spadł z PGE Ekstraligi.

– To prawda. Mój dwuletni kontrakt wygasł. Praca w tym klubie z drużyną tak wspaniałych zawodników była przyjemnością. Była też dużym wyzwaniem i nauką, która na pewno zaowocuje w przyszłości. Dziękuję zarządowi klubu za zaufanie jakim obdarzył mnie przeszło dwa lata temu, dając mi możliwość rozwoju. Dziękuję też wrocławskim kibicom za wsparcie jakie okazują naszej drużynie. Na Stadion Olimpijski zawsze będę wracał z przyjemnością i ze znakomitymi wspomnieniami – komentuje Rafał Dobrucki.


Autor: Zuzanna Kuczyńska
Zdjęcie: WTS Sparta Wrocław