Szachowy rok 2018 kończą Mistrzostwa Świata w szachach szybkich i błyskawicznych. Zakończyła się pierwsza część, czyli zmagania w rapidzie. Wśród mężczyzn na 13 miejscu uplasował się GM Jan-Krzysztof Duda.

Tempo P15′ +10. Rund 15 u mężczyzn i 12 u kobiet. Na takich warunkach 206 szachistów i 124 szachistki rywalizowało o tytuły mistrzowskie w szachach szybkich, czyli rapidzie. Wśród mężczyzn najlepszy okazał się zawodnik gospodarzy, GM Danił Dubow, któremu złoty medal zapewniło 11 punktów. Tuż za jego plecami z dorobkiem 10,5/15 zameldowało się aż 4 kolejnych zawodników. Punktacja pomocnicza najlepsza okazała się w przypadku Azera GM Szakrira Mamedjarowa, na którego szyi zawisł srebrny medal. Podium dopełnił pochodzący z Japonii, a reprezentujący USA GM Hikaru Nakamura. Smakiem musieli obejść się GM Władysław Artemjew i aktualny mistrz globu w szachach klasycznych GM Magnus Carlsen.

Z trzech startujących Polaków najwyżej zmagania skończył GM Jan-Krzysztof Duda. Jego zdobycz punktowa wyniosła 10/15, dzięki czemu znalazł się w grupie tuzina zawodników z takim rezultatem. Punktacja pomocnicza ostatecznie dała mu miejsce 13, co jest bardzo dobrym wynikiem. Wystarczy powiedzieć, że najlepszy obecnie polski szachista przegrał tylko raz, z GM Yu Yangyi z Chin, a wśród rywali z którymi remisował znaleźli się zawodnicy ze światowej czołówki jak arcymistrzowie Wang, Harikrishna, Griszczuk czy Nakamura. Do tego w ostatniej rundzie Duda dołożył zwycięstwo z GM Peterem Swidlerem. 

Jeśli chodzi o pozostałych Polaków, to na miejscu 44. znalazł się obecny wicemistrz Polski, GM Kacper Piorun z wynikiem 9/15. Miejsce może wydawać się odległe, ale pokonanie znacznie wyżej notowanych GM Mamedowa, czy GM Jobawy nie jest powodem do wstydu. Nieco słabiej poszło GM Kamilowi Mitoniowi, który skończył zmagania na 136. lokacie zdobywszy 7/15 pkt.

W rywalizacji kobiet nie było większej niespodzianki. Rok 2018 należy do Chinki, GM Ju Wenjun. W listopadzie zdobyła mistrzostwo w szachach klasycznych, a teraz dołożyła do tego triumf w rapidzie z wynikiem 10/12 i bez porażki na koncie. O zaledwie punkt mniej zgromadziły dwie zawodniczki. IM Sarasadat Khademalsharieh z Iranu, oraz reprezentantka gospodarzy GM Aleksandra Goriaczkina. Srebro przypadło Irance za sprawą punktacji pomocniczej. W rywalizacji pań nie brała udziału żadna Polka.


Autor: Hubert Jan Faron
Zdjęcie: Instagram