Kolejna odsłona regat Odra River Cup za nami. W słoneczne sobotnie południe wszyscy mogli zebrać się na Bulwarze Politechniki Wrocławskiej i podziwiać zmagania młodych wioślarzy. Nie zabrakło atrakcji dla rodzin z dziećmi i spragnionych studentów.

Sobota przywitała Wrocław piękną pogodą. Na Bulwarze Politechniki Wrocławskiej wczesnym popołudniem rozpoczęła się kolejna edycja regat wioślarskich – Odra River Cup. Jest to międzynarodowy turniej, w którym mogą się sprawdzić osady z każdego uniwerku. Do tegorocznej odsłony zgłosiło się sześć ekip żeńskich i cztery męskie.

Osady żeńskie:

  1. Akademia Górniczo-Hutnicza, Kraków
  2. Politechnika Wrocławska
  3. Uniwersytet Wrocławski
  4. Uniwersytet w Bremie (Niemcy)
  5. Uniwersytet Jagielloński
  6. Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie

Osady męskie:

  1. Akademia Górniczo-Hutnicza, Kraków
  2. Politechnika Wrocławska
  3. Uniwersytet Wrocławski
  4. Uniwersytet Jagielloński

– Pogoda nam dopisała, nawet można by powiedzieć, ze jest trochę za ciepło. Jestem bardzo zadowolony, widząc tyle rodzin z dziećmi i studentów, którzy przyszli dziś dopingować naszych wioślarzy. Poziom były bardzo wyrównany, przez co wyścigi były ciekawe – mówi Paweł Rańda, organizator zawodów i wicemistrz olimpijski.

Eliminacje zaczęły się wczesnym popołudniem, później zostały rozegrane wyścigi finałowe. Osady startowały spod kładki Zwierzynieckiej, a finiszowały przy bulwarze Politechniki Wrocławskiej. Ósemki pokonywały dystans 800 m. Wśród pań najlepsze okazały się studentki z Akademii Górniczo Hutniczej w Krakowie, a wśród panów bezkonkurencyjni byli gospodarze – studenci Politechniki Wrocławskiej. W wyścigach smoczych łodzi zwyciężył wrocławski Uniwersytet Przyrodniczy.

Zacięta rywalizacja

Choć starty wioślarzy były głównym tematem imprezy, tak naprawdę stanowiły tło dla całego wydarzenia, które działo się wokół nich. Na bulwarze czekało wiele innych atrakcji dla wszystkich wrocławian. Na brak nudy, najbardziej nie mogli narzekać najmłodsi. Przestrzeń nad Odrą była wręcz wypełniona licznymi namiotami, które zachęcały do zabawy. Nie chodzi mi tylko dmuchane zamki, ich także nie zabrakło. Jednak największą uwagę dzieci przykuwały stoiska z zajęciami interaktywnymi. Składanie części robota, możliwość wejścia do bolida Formuły 1, rysowanie czy zabawa z ciekłym azotem w Laboratorium Superbohatera – to tylko nieliczne z nich.

Laboratorium Superbohatera

– Jesteśmy już po raz drugi na tej imprezie, rok temu pogoda także dopisała i dziewczynki były zachwycone. To idealna okazja do spędzenia ładnego dnia na świeżym powietrzu, tym bardziej, że tyle się tu dzieje – mówi Pani Zosia, uczestniczka i mama dwójki córek.

W trakcie Odra River Cup 2018 odbyła się zbiórka na rzecz Julity Dec, studentki Wydziału Budownictwa Lądowego i Wodnego Politechniki Wrocławskiej. Julia, niedawno, na skutek zatoru płucnego, trafiła na wózek inwalidzki i traci wzrok. Wielu studentów przemierzało Bulwar z puszkami w ręce, by pomóc swojej koleżance.

Po zawodach przyszedł czas na koncert głównej gwiazdy Odra River Cup 2018. Na scenie zagrał Mrozu z supportem Chilli Crew. Podczas występu zgromadziło się mnóstwo ludzi, którzy dobrze znali słowa piosenek wokalisty. Późnym wieczorem odbył się pokaz sztucznych ogni, który zwieńczył cały dzień nad Odrą.


Autor: Zuzanna Kuczyńska
Zdjęcia: Zuzanna Kuczyńska