Latem tego roku rusza remont alei Kromera. Rozbudowa obejmie obszar od ulicy Miechowity aż do Mostów Warszawskich. Powstanie tam także droga rowerowa.

Rozbudowa alei Kromera w nadchodzące wakacje z pewnością zmieni chwilowo organizację ruchu na najbliższych terenach. Projekt ten może potrwać ok. 5 miesięcy i został podzielony na dwa etapy. Ma służyć to kierowcom i pieszym w jak najprostszym poruszaniu się po mieście. Ograniczenia ruchu nie powinny być duże i dotyczą ulic od Miechowity do Boya-Żeleńskiego.

Inaczej sytuacja może wyglądać w okolicy al. Kromera i Jedności Narodowej. Zostanie  tam zamontowany próg zwalniający na ul. Ustronie, a skrzyżowanie przy ul. Rychtalskiej i Ustronie będzie wyniesione. Należy się spodziewać także strefy uspokojonego ruchu przy ulicach Długosza i Galla Anonima.

Remont ten to dobra nowina dla wszystkich fanów poruszania się na dwóch kółkach. Na całym obszarze powstaną nowe drogi rowerowe. Ta przy alei Kromera, asfaltowa dwukierunkowa, połączy odcinki ul. Bolesława Krzywoustego i Jedności Narodowej. Jej długość to 600 m, a szerokość 2,5 m. Spowoduje to usunięcie części chodników i terenów zielonych.

– Nowa droga rowerowa sprawi, że będę czuła się bezpieczniej – nie będę bała się potrącenia przez któreś z nadjeżdżających aut. Dodatkowo już nie będę musiała wjeżdżać na chodnik, co często denerwuje pieszych – powiedziała rowerzystka, mieszkająca przy alei Kromera.

Do zmian dojdzie nie tylko po tej stronie miasta. Kolejna ścieżka pojawi się przy ul. Grabiszyńskiej już w kwietniu. Po jednej stronie, od ul. Szpitalnej do pl. Legionów i od ul. Żelaznej w stronę placu, wyniesie 1,5 km. Kilometr dłuższa trasa powstanie na odcinku ul. Stalowa – most Oporowski.

Mieszkańcy Krzyków również będą zadowoleni. Do końca marca prace warte ponad półtora miliona złotych powinny się zakończyć, a ich owocem będzie następna ścieżka rowerowa od ul. Kutnowskiej aż do ul. Krzyckiej.

Nowe trasy rowerowe w całym mieście powinny ucieszyć tych, którzy preferują poruszać się inaczej niż pieszo czy samochodem.

 


Autor: Karolina Szachniewicz
Zdjęcia: Klaudia Keil