Pozbawiony obu rodziców, nastoletni Roscoe Arbuckle nie wróżył sobie kariery aktorskiej. Mając kilkanaście lat, martwił się raczej o swój byt, niż o sławę. Dorywcze prace zapewniały mu dach nad głową. Praca w hotelu w San Jose miała być kolejnym, chwilowym zajęciem. Nie sądził, że na salony trafić można właśnie od kuchni. I że to wszystko można stracić w jedną noc.

Powstanie nielubianego przez Roscoe’a przezwiska „Fatty Arbuckle” nie było niczym nowym. Już jako dziecko zmagał się z drwinami. Prawie dziewięćdziesiąt kilo wagi, w wieku dwunastu lat, szybko uczyniły Rescoe szkolnym „księciem wielorybów”.

Wyśmiewany przez kolegów, nie zdawał sobie sprawy, że kiedyś jego tusza stanie się wielkim scenicznym atutem. Śmiało można stwierdzić, że tak jak nie ma Chaplina bez melonika i wąsa, tak nie byłoby miejsca dla Roscoe Arbuckle’a w slapstickowych komediach, gdyby nie jego pokaźny brzuch.

Jego postura ściśle powiązana była bowiem z zachowaniem na scenie. Arbuckle grał zwykle naiwnego prostaka. Przy tym niezgrabność „Grubaska” potrafiła być bardzo komiczna. Wystarczy zobaczyć choćby krótkometrażową komedię „The Garage” z 1920r.


Muzykalny Kucharz

Pierwszą szansę na karierę aktorską Fatty dostał w kuchni. Pracował w hotelu w San Jose. Od dziecka wiedział, że ma dobry głos i potrafi śpiewać. Teraz wykorzystywał talent, stojąc nad kuchennym blatem. Któregoś dnia, klientką hotelowej restauracji była profesjonalna piosenkarka. Ta, zafascynowana głosem Roscoe’a, złożyła mu pewną propozycję.

Za namową śpiewaczki, Fatty wziął udział w okolicznym, amatorskim konkursie. Utarło się w tym miejscu, że dobre występy nagradzano oklaskami, a mało zdolnych uczestników zganiano kijem. Roscoe Arbuckle zaśpiewał i zatańczył, jednak mimo starań w jego stronę pomknął kij. Chcąc uniknąć uderzenia, Roscoe zrobił salto i wpadł na orkiestrę. Publiczności tak się to spodobało, że Fatty wygrał konkurs i jednocześnie rozpoczął swoją karierę.


Lekki jak Freddy Astaire

Droga do sławy Roscoe Arbuckle’a zaczęła się od Sida Graumana i jego wodewilowych przedstawień. Ci dwaj zaprzyjaźnili się szybko, jednak po kilku latach Fatty ruszył na podbój świata filmu.

Po mało głośnym epizodzie w Ben’s Kid (do którego Roscoe ponoć wstydził się przyznawać), zgłosił się na casting do Macka Senneta, już wtedy zwanego królem komedii. Ten przyjął go. Pierwszym spostrzeżeniem reżysera było, że pomimo swojej wagi, „Roscoe Arbuckle wspinał się na schody równie lekko jak Freddy Astaire” . Nie może być to jednak prawdą, ponieważ Astaire nie był wtedy jeszcze sławny.

Mimo to, Sennet, który wypromował w swoich filmach Charliego Chaplina, szybko dostrzegł aktorski potencjał w Roscoe i stworzył z niego gwiazdę. W ten sposób Fatty doczekał się głównych ról w między innymi Fatty’s Magic Pants, Fatty and Minnie He-Haw Lover’s Luck, oraz wielu filmów z Charlie Chaplinem.

Wir pracy

W 1916r. Roscoe otrzymał propozycję nowego kontraktu. Miał otrzymywać tysiąc dolarów za dzień zdjęć, oraz dwadzieścia pięć procent sumy, którą zarobi film. Do tego, w umowie zapewniano mu dowolność artystyczną. Nietrudno zgadnąć, czy Fatty przyjął propozycję.

Takie zarobki oznaczały jednak ciężką, nieustanną pracę. Angażował w granie cały swój czas, aż doprowadziło go to do choroby. Czyrak nogi, prawie doprowadził do amputacji. Choroba zmusiła go do zrzucenia nadwagi, ale też sprawiła, że Fatty uzależnił się od morfiny. Zapewne nie podejrzewał, jak wiele gwiazd w przyszłości pójdzie w jego ślady.

W tym pełnym pracy okresie, Roscoe zaprosił do współpracy młodego Bustera Keatona – człowieka, który miał w przyszłości przewyższyć go swoją sławą. Pracowali na najwyższych obrotach, aż do 1921r., kiedy to Roscoe postanowił wziąć krótki, trzydniowy urlop. Bardzo pechowy urlop.

Zgwałcona butelką Coca-Coli

W czasie urlopu Fatty’ego zdarzył się wypadek. W trakcie przyjęcia zorganizowanego przez Roscoe, młoda aktorka, Virginia Rappe źle się poczuła. Wezwano lekarza, który zabrał ją do szpitala. Tam koleżanka Rappe, Bambina Maude Delmont, oskarżyła Rascoe o zgwałcenie Virginii. Badanie przeprowadzone przez lekarza nie potwierdziło jednak tego. Po kilku dniach Rappe zmarła na zapalenie otrzewnej.

Po tych wydarzeniach menadżer dziewczyny publicznie stwierdził, że „Fatty” Arbuckle użył do gwałtu kawałka lodu. I chociaż śledztwo potwierdziło, że Fatty był niewinny, plotkarskie gazety zdążyły wydać na niego wyrok. Wkrótce historia została tak bardzo rozdmuchana, że spekulowano nawet, że Rascoe użył do zgwałcenia Virginii Rappe butelki coca-coli.

Choć udało mu się obronić przed wymiarem sprawiedliwości, Roscoe Arbuckle nie zdołał obronić swojej kariery. Wytwórnie zbytnio bały się o swoją reputacje. Nie dość, że nie zatrudniały Fatty’ego, ale również wycofały ze sprzedaży wszystkie filmy z jego udziałem.

Fatty Deserve a Break?

Izolacja tego wielkiego aktora trwała dziesięć lat. To zdumiewające, jaką moc miało kilka artykułów w gazetach. Fatty nie znalazł zatrudnienia w żadnej wytwórni, na żadnym planie. Buster Keaton chciał mu pomóc i zaproponował stanowisko reżysera w swoim filmie. Jednak sprzeciw opinii publicznej był tak duży, że trzeba było z tego zrezygnować.


W końcu, w 1925r. Roscoe został reżyserem. Zmuszony był jednak podpisywać się pseudonimem. Przybrał pseudonim William Goodrich, czyli dokładnie tak, jak nazywał się jego ojciec. Pieniądze były bardzo potrzebne Fatty’emu, ponieważ wciąż musiał spłacać adwokatów. Końcowo bardzo pomógł mu Buster Keaton, który razem z kilkoma przyjaciółmi Roscoe spłacił jego długi.

W 1933r. w gazetach ukazał się artykuł zatytułowany „Doesn’t Fatty Arbuckle Deserve a Break?”. Widniały pod nim podpisy wielu gwiazd kina. Był to znak protestu, a zarazem żądanie, by Roscoe mógł wrócić do grania. Aktor w końcu doczekał się podpisania umowy z wytwórnią Braci Warner. Jednak jeszcze tej samej nocy zmarł na atak serca. Świat nie doczekał się ostatniej roli Fatty’ego.


Autor: Kamil Kuchta