Papieros to nieodłączny towarzysz wielu studentów. Na imprezie, w przerwie między zajęciami, w drodze do sklepu — zawsze jest dobra pora żeby „puścić dymka”. Z okazji Światowego dnia bez tytoniu, warto się zastanowić jak rzucić palenie chociaż na ten jeden dzień?

Są różne sposoby. Można spróbować czegoś delikatnego, co przetestuje głównie naszą siłę woli, ale można również pójść po bandzie i zastosować metody radykalne.

Na sportowo

Poświęcenie dnia bez papierosa na sport to bardzo zdrowy wybór. Zamiast myśleć o tym, gdzie by się urwać na kolejną fajkę, zajmiemy sobie głowę jazdą na rowerze lub bieganiem. Pewne jest, że będąc regularnym palaczem, przy wzmożonym wysiłku dosyć szybko odezwą się płuca i zmęczenie da o sobie znać. Wtedy mogą złapać nas wyrzuty sumienia i pomyślimy o poprawie kondycji i odstawieniu papierosów na stałe.

Na pełny żołądek

Być może nie zadziała dla każdego, ale szanse powodzenia są spore. Często palimy, bo jest to odruch zakodowany przez nasz organizm. Dlatego kiedy przychodzi ochota na papierosa, można spróbować najeść się do syta, choćby organizując sobie powtórkę z niedawnego Dnia Hamburgera. Przybędzie nam kilka dodatkowych kilogramów, ale przynajmniej będzie łatwiej wytrzymać bez palenia.

Na kaca

Sposób najbardziej radykalny, choć niewątpliwie najbardziej skuteczny. Raczej trudno będzie go wykorzystać w trakcie tegorocznego dnia bez tytoniu, ale potraktujmy to jako radę na przyszłość dla wszystkich, którzy chociaż przez jeden dzień nie chcą palić. Sprawa jest bardzo prosta. Dzień wcześniej wystarczy spotkać się ze znajomymi przy butelce (lub kilku butelkach) napoju wysokoprocentowego. Po nocnych wojażach budzimy się z potwornym bólem głowy. Morderczy kac nie pozwoli nam nawet pomyśleć o sięgnięciu po papierosa. Chętni muszą jednak pamiętać, że sięgają po ten sposób na własną odpowiedzialność.


Autor: Grzegorz Krawczyk
Zdjęcie: pixabay