Podczas 7 edycji Europejskiej Nocy Literatury, mieliśmy okazję usłyszeć 10 głosów obcości, która nabiera coraz głębszego odbicia w naszych czasach. Człowiek, którego kaszel niesie śmierć; Algierczyk, walczący o równe prawa we Francji przez całe swoje życie; obcy we własnym kraju; samotna jednostka w podzielonej Grecji; fałszywa tolerancja Anglików; biały przywilej; dylemat życia Żydów w XXI wieku; obsesja posiadania rzeczy i ludzi; poszukiwanie innej tożsamości; „radioaktywny” artysta – zanurzamy się w każdą historię tak głęboko, że jej bohaterzy już nie są dla nas obcy.

Usłyszeliśmy najlepsze wybrane fragmenty takich książek, jak Podróż zimowa Jaumego Cabre, Historia przemocy Edouarda Louisa, Historie dziwnych samotności Marty Mazuś, Nienawiść to połowa zemsty Emiliosa Solomou, Widzi mi się Zadie Smith, Dlaczego nie rozmawiam już z białymi o kolorze skóry Reni Eddo-Lodge, Mazel Tow Margota, Tirza Arnona Grunberga‚ Poza siebie Sashy Marianny Salzmann oraz Strzały w Kopenhadze Niklasa Orreniusa. Oto najbardziej dotkliwe momenty z tych historii:

W nagłym przebłysku pamięci zobaczył Treblinkę i poczuł gorycz zawinionego przez niego okrucieństwa – bo i bratek, i matka, i dziadek, i ojciec – wszyscy zmarli z jego winy. A teraz, kto wie gdzie ich szukać. Prochy zmarłych rozproszyły się w powietrzu nad Treblinką… O moi kochani, zmarliście z powodu mojego kaszlu.

Ojciec Reddy od godziny już się spowiedział, poznał innych mieszkańców, przebywających tam od niepamiętnych czasów… ale nie potrafił wytłumaczyć dlaczego ich postawa, to jak się zachowywali i mówili, patrzyli, śmiali się – wszyscy, jak jeden, mamy tak samo. Jak wyprodukowani według jednego szablonu, wyszli z brzucha jednej kobiety, jednej osoby, jednego organizmu.

…przeczytała jego wiersz, powiedziała że zarąbisty, ale nie powiedziała że kocha.

Czy nie znajdzie się wśród ciemiężonych nikt taki, kto by ich skrócił o głowę? Musi się znaleźć, inaczej być nie może. W miarę, jak mijał czas, pół żartem, pół serio, od pomysłu do pomysłu, niczym ćwiczenie dla mózgu, zaczął wyłaniać się plan…Jak przeprowadzić szybką egzekucję, jak się obcina głowę, jak potem zatrzeć ślady?

Bolesna prawda jest taka, że w całym Londynie wyrastają bariery: wokół rejonów szkolnych, wokół dzielnic, stylów życia. Właśnie jedynym korzystnym efektem Brexitu jest to, że w końcu ukazał w pełnym świetle to głębokie, powiększające się od trzydziestu lat pęknięcie brytyjskiego społeczeństwa, przepaść między północą a południem, między grupami społecznymi, Londyńczykami i resztą świata, biednymi, bogatymi, białymi, brązowymi, czarnymi – no to wszystko jest realne. Dlatego to my wszyscy, a nie tylko ci, którzy głosowali za Brexitem, powinniśmy stawić temu czoła.

Jako czterolatka zapytałam mamy, kiedy zrobię się biała, ponieważ wszyscy dobrzy ludzie w telewizji byli biali, a złoczyńcy – czarni albo brązowi. Ponieważ uważałam się za dobrego człowieka, myślałam, że w końcu stanę się biała. Mama do dziś pamięta moją strapioną minę, gdy przekazała mi złe wieści.

Wszyscy znali sytuację, w których Żydzi reagowali odruchowo, żeby nie zwracać na siebie uwagi. Wszyscy mogli podać przykłady, jak w takich momentach błyskawicznie pozbywali się wyróżniających ich atrybutów… ściągali jednym ruchem jarmułki z głów ze strachu, żeby ich nie zwyzywano od brudnych Żydów… ubierali się na wszelki wypadek w wojskie garnitury, lub szybko zostawiali płaszcze i kapeluszy w szatni, żeby nikt nie narzekał na długie chałaty, wiszące na oparciach krzeseł.

Milion. To było akurat tyle, ile Hofnester miał na koncie. Oszczędzał z zapałem. Przelewał na rachunek banku nie tylko czynsz, jakiś niewielki spadek, jakieś pieniądze ze sprzedaży żaglówki. Regularnie także wydatki wakacyjne – wszystko szło na konto inwestycyjne, aby zapewnić córkom dostęp do świata, do którego Hofnester nigdy nie wejdzie.

On wróci na Ukrainę, i pokaże się swojej rodzinie, przede wszystkim ojcu. Patrz tato, tak jest teraz, taki jestem teraz.


Autor: Zlata Veresniak
Zdjęcia: Zlata Veresniak