Zbliżają się święta wielkanocne, co oznacza, że studenci masowo opuszczą Wrocław i pojadą do swoich domów. Jak uniknąć tłoków w pociągu i komfortowo wrócić do domu? Oto kilka rad, które powinny wam pomóc. 

Najważniejsze jest dobre zaplanowanie podróży. Czasu nie zostało wiele, jednak wciąż można zrobić sporo, żeby podróż do domu była jak najbardziej komfortowa.

Kupno biletu

Żeby gdzieś pojechać, trzeba kupić bilet. Ważne by nie robić tego na ostatnią chwilę, kilka minut przed odjazdem pociągu. Kolejki na dworcu często są bardzo długie i można w nich stracić dużo czasu. Pociąg albo nam ucieknie albo zdecydujemy się na zapłacenie większej kwoty u konduktora. Nie trzeba przyjeżdżać na dworzec dwie godziny wcześniej. Wystarczy kupić bilet przez internet. Znakomicie nadaje się do tego aplikacja SkyCash, za pomocą której możemy kupić bilety na dowolny pociąg lub autobus.

Kiedy wracać?

Nie oszukujmy się, tłoku w pociągu czy autobusie nie da się uniknąć. Można jednak zwiększyć swoje szanse na to, że przynajmniej nie będziemy stali. Najlepszy wydaje się być powrót wczesnym rankiem lub bardzo późnym wieczorem, pod warunkiem że nie mamy do pokonania długiego dystansu. Wtedy będziemy podróżować z możliwie najmniejszą liczbą osób. Lepiej odpuścić sobie powrót w godzinach popołudniowych. Wtedy będzie to droga przez mękę.

Alternatywa

Poza podróżą PKP lub PKS-em istnieje też inna, być może dużo wygodniejsza opcja. W obliczu wyzwań, jakie stawiają nam w tym okresie pociągi i autobusy, najrozsądniejszy wydaje się być powrót do domu BlaBlaCarem. Cena będzie nieco wyższa, ale komfort jazdy samochodem jest warty zapłacenia tych kilku lub kilkunastu złotych więcej.


Autor: Grzegorz Krawczyk
Zdjęcie: Instagram