FutureNet Śląsk Wrocław wraca do własnej hali. W spotkaniu 17. kolejki koszykarze Radosława Hyżego zmierzą się z Elektrobud-Investment Zniczem Basket Pruszków.

Ostatni raz oba zespoły spotkały się w 2. kolejce. Mecz przebiegł pod dyktando Śląska, który wygrał 81:56. Różnica między drużynami jest też widoczna w ligowej tabeli. Koszykarze Radosława Hyżego zajmują pierwsze miejsce, a z dotychczas rozegranych szesnastu spotkań, wygrali trzynaście. Pruszkowianie natomiast znajdują się na czternastej pozycji, z zaledwie sześcioma zwycięstwami na koncie. Warto wspomnieć, że na wyjeździe spisują się znacznie gorzej niż w meczach domowych, odnosząc tylko jedno zwycięstwo w „delegacji”. Śląsk na własnym parkiecie pozostaje niepokonany, co bez wątpienia czyni go zdecydowanym faworytem nadchodzącego starcia.

Obrona kluczem

Znicz nie ma w tym sezonie szczęścia do meczów we Wrocławiu. W pierwszej części sezonu przegrali z WKK, mimo tego, że w końcówce czwartej kwarty, osiągnęli sześciopunktowe prowadzenie. Tamto spotkanie pokazało jednak potencjał ekipy Marka Zapałowskiego i to, że będąc w dobrej formie są w stanie zaskoczyć każdego. To zespół nastawiony na defensywę i narzucający wolne tempo gry. Patrząc na statystyki, Znicz jest najgorszym ofensywnie zespołem w lidze. Zdobywają zaledwie 68,9 punktów na mecz, o ponad cztery mniej od przedostatniego w tej kategorii, Górnika Wałbrzych.

Interesujące spotkanie

Najlepszym strzelcem Znicza jest Karol Kamiński. Zaledwie 21-letni obrońca zdobywa co spotkanie 16,7 punktów, do których dokłada 3,4 zbiórki i 3,4 asysty. Jest to bez wątpienia zawodnik, który w przyszłości może otrzymać szansę gry w Energa Basket Lidze. Kluczowym graczem zespołu z Pruszkowa jest również Mateusz Szwed. To najlepszy zbierający w lidze, ze średnią 11,4 zbiórek. Podkoszowy nie imponuje jednak warunkami fizycznymi, mierzy niecałe dwa metry – z tego powodu może mieć problemy w pojedynku z liderem Śląska, Aleksandrem Dziewą. Koszykarz wrocławian jest wyższy o prawie 10 cm.

Wzmocnienie na horyzoncie

Nowym koszykarzem FutureNet Śląska Wrocław został Mateusz Jarmakowicz. To 30-letni podkoszowy, który w sezonie 2017/2018 występował na parkietach Energa Basket Ligi w barwach Legii Warszawa. W styczniu 2018 roku rozwiązał kontrakt z zespołem, a następnie dołączył do Znicza Pruszków. W siedemnastu spotkaniach w 1. lidze notował średnio 11,4 punktów i 4,5 zbiórki. Od maja ubiegłego roku pozostawał bez klubu. W swojej karierze był już zawodnikiem Trójkolorowych, w rozgrywkach 2015/2016, które wrocławska drużyna spędziła w Tauron Basket Lidze.

Czy Śląsk odniesie kolejne zwycięstwo przed wrocławską publicznością? Początek spotkania w sobotę – 12 stycznia, o godzinie 18 w hali AWF we Wrocławiu.


Autor: Kacper Marciniak
Zdjęcie: FutureNet Śląsk Wrocław