Śląsk Wrocław przegrał 1:2 na wyjeździe z Koroną Kielce. Z pewnością zabrakło dokładności w podaniach i dobrego planu na kielecki zespół. Następnym rywalem wrocławian będzie Pogoń Szczecin.

Po raz pierwszy w tym sezonie w wyjściowej jedenastce pojawili się niegdyś pierwszy napastnik Marcin Robak, nowy zawodnik Śląska Mateusz Radecki i wracający po kontuzji Mariusz Pawelec. Już od pierwszych minut bardzo aktywny w środku pola był Maciej Pałaszewski, który starał się wyprowadzać prostopadłe podania. Przełamanie wyniku nastąpiło już w 10. minucie po błędzie kieleckiego bramkarza – Matthiasa Hamrola, który przyjął piłkę na pięć metrów do przodu i wtedy okazję wykorzystał wrocławski napastnik – Robak. Po tym golu Śląsk nabrał wiatru w żagle. Do czasu, kilka minut później Piotr Celeban dostał żółtą kartkę za zagranie ręką w polu karnym, na lini jedenastego metra ustawił się Elia Soriano. Włoch pewnie wykorzystał rzut karny i na tablicy wyników było już 1:1. Po straceniu bramki piłkarze Tadeusza Pawłowskiego grali bardzo ostrożnie, ale niedokładnie.

Drugą połowę meczu rozpoczął Damian Gąska, który zmienił Daniela Łuczaka. Gra Śląska pozostawiała wiele do rzeczenia. Mateusz Cholewiak bardzo często oddawał niecelne strzały, a Mariusz Pawelec dostał żółtą kartkę. Wtedy Tadeusz Pawłowski zdecydował się na zmiany, Pawelca zmienił Kamil Dankowski. W ataku dwoił się i troił Gąska, ale jego podania był permanentnie marnowane. Piłkarze Śląska mieli duży problem z celnością w tym spotkaniu. Co zemściło się w 80. minucie, po asyście Łukasza Kosakiewicz piłkę do bramki Jakuba Słowika skierował Maciej Górski. WKS przegrywał 2:1, a do końca spotkania pozostało mniej niż dziesięć minut. Pojawił się kolejna okazja do wyrównania, tym razem Wojciech Golla został zablokowany. Na boisku w końcówce pojawił się Arkadiusz Piech, zmieniający Mateusza Radeckiego, jednak żadne zmiany nie pomogły wrocławianom. Z pewnością zabrakło celności i pomysłu na grę w ataku. Śląsk Wrocław przegrał z Koroną Kielce 1:2.

W następnym spotkaniu wrocławianie podejmą Pogoń Szczecin na Stadionie Wrocław w poniedziałek – 20 sierpnia o godzinie 18:00


Śląsk Wrocław – Korona Kielce 1:2 (1:1)
10′ Marcin Robak – 20′ EliaSoriano, 80′ Maciej Górski

Śląsk Wrocław: Jakub Słowik, Mariusz Pawelec (64′ Kamil Dankowski), Piotr Celeban, Wojciech Golla, Mateusz Cholewiak,Augusto, Mateusz Radecki (85′ Arkadiusz Piech), Daniel Łuczak (45′ Damian Gąska), Maciej Pałaszewski,Farshad Ahmadzadeh, Marcin Robak

Korona Kielce: Matthias Hamrol, Bartosz Rymaniak ,Adnan Kovacević, Elhadji Pape Diaw,Ken Kallaste, Michael Gardawski (59′ Felicio Brown Forbes), Oliver Petrak (78′ Łukasz Kosakiewicz), Jakub Żubrowski, Zlatko Janjić, Ivan Jukićb, Elia Soriano (65′ Maciej Górski)


Autor: Zuzanna Kuczyńska
Zdjęcie: Ola Sopuch