FutureNet Śląsk Wrocław pokonał w meczu „na szczycie” Rawplug Sokół Łańcut 105:71. Wrocławianie odegrali się tym samym za grudniową porażkę i zakończyli fazę zasadniczą na 1. miejscu. W pierwszym rundzie play-off ich przeciwnikiem będzie Górnik Trans.eu Wałbrzych.

Trener Radosław Hyży nieraz zaskakuje niespodziewanymi zmianami w pierwszych piątkach, ale tego co nastąpiło w tym meczu nie spodziewał się nikt. Obok Aleksandra Dziewy, Mateusza Jarmakowicza, Norberta Kulona i Krzysztofa Jakóbczyka, na plac boju wysłany został Maksymilian Zagórski. Dla zaledwie 19-letniego zawodnika był to debiutancki mecz w sezonie.

Pierwsza kwarta stała pod znakiem dominacji Śląska. Trójkolorowi znakomicie prezentowali się w defensywie i nie dopuszczali rywali do zdobywania łatwych punktów. Obraz gry nie uległ zmianie w kolejnych kwartach. Na parkiecie dominowała tylko jedna ekipa — Śląsk w pewnym momencie prowadził już ponad trzydziestoma punktami. Znakomicie prezentował się Robert Skibniewski (25 punktów, 9/13 skuteczności), który pokazał, że ważne mecze są czasem weteranów. Z dystansu nie mylił się za to Aleksander Leńczuk (4/4 za trzy), którego dobra dyspozycja również była kluczowa do wygranej. W ostatniej odsłonie Trójkolorowi potwierdzili swoją dominację, wygrywając ją różnicą 12 oczek, a całe spotkanie 105:71.


FutureNet Śląsk Wrocław — Rawplug Sokół Łańcut 105:71 (28:12, 30:21, 23:26, 24:12)

Śląsk: Skibniewski 25, Leńczuk 21, Dziewa 15, Musiał 11, Kulon 8, Michałek 7, Jarmakowicz 5, Jakóbczyk 5, Zagórski 4, Tomczak 4.

Sokół: Sewioł 16, Klima 14, Zywert 14, Szymański 11, Małgorzaciak 8, Kulikowski 5, Pruefer 3, Buszta 0, Karolak 0, Inglot 0.


Autor: Kacper Marciniak
Zdjęcie: FutureNet Śląsk Wrocław