Po dwóch porażkach na wyjeździe, koszykarze Radosława Hyżego zmierzą się z Energą Kotwicą Kołobrzeg. W spotkaniu 24. kolejki faworyt jest tylko jeden. 

W minionej kolejce Śląsk pewnie pokonał we własnej hali Biofarm Basket Poznań 86:70. Trójkolorowi tym samym pozostają niepokonani w meczach domowych, ale ich forma w delegacji nie wygląda już tak imponująco. W dwóch ostatnich spotkaniach wrocławianie przegrywali z GKS-em Tychy oraz Górnikiem Trans.eu Wałbrzych. Czy uda im się przerwać złą passę w starciu z Kotwicą?

Przygotowujemy się teraz pod kątem play-off, zaczęliśmy ciężej trenować. Oczywiście chcemy bronić pierwszego miejsca w tabeli. Do każdego meczu staramy się podchodzić z pełną koncentracją i wolą zwycięstwa. Wiemy jednak, że stoi przed nami jasny cel czyli  awans do ekstraklasy – mówi Krzysztof Jakóbczyk, koszykarz FutureNet Śląska Wrocław.

Kotwica zajmuje obecnie 12. miejsce tabeli, z bilansem dziewięciu zwycięstw i piętnastu porażek. Na własnym parkiecie kołobrzeżanie radzą sobie znacznie lepiej, aż osiem wygranych odnieśli właśnie w hali Millenium. W styczniu z ich rąk porażkę poniosło chociażby WKK Wrocław. Trójkolorowi muszą więc mieć się na baczności. Nie ma jednak wątpliwości, że zdobycie dwóch punktów jest obowiązkiem.

W drużynie z Kołobrzegu ciężko wyróżnić jednego zawodnika. Najwięcej punktów zdobywają kolejno Jakub Zalewski (12.5), Łukasz Bodych (12.4) i Damian Janiak (12.2). Warto również wspomnieć o Szymonie Ryżek, który jest najlepszym strzelcem dystansowym Kotwicy, trafiając 1.5 trójek na mecz ze skutecznością 37.4%. W ciągu zaledwie 21.7 minut na parkiecie, 21-letni obrońca notuje również 9.6 oczek.

Początek spotkania w niedzielę – 24 lutego o godzinie 17:00 w hali Milenium w Kołobrzegu.


Autor: Kacper Marciniak
Zdjęcie: Instagram